Autor: Aleksandra Spychała-Pazdan

  • Jak bezpiecznie kupić nieruchomość?

    Jak bezpiecznie kupić nieruchomość?

    Wyobraź sobie, że wzięłaś 30-letni kredyt na wymarzone mieszkanie. Drogie było, ale to z uwagi na duży ogródek, do którego masz wyjście wprost z salonu. Radość urządzania się burzy informacja, że z ogródka mogą korzystać również Twoi sąsiedzi, bo to część wspólna osiedla.

    Wyobraź sobie, że kupiłaś działkę, aby wybudować dom. Po zakupie okazuje się, że nie pozwala na to plan zagospodarowania przestrzennego.

    To nie są hipotetyczne sytuacje.

    Każda z nas ma do czynienia z nieruchomościami, nie tylko w celach mieszkalnych. Inwestujemy w nieruchomości, żeby je wynajmować. Korzystamy z nich, prowadząc biznes: biuro, studio, sklep, magazyn czy halę produkcyjną – przykłady można mnożyć. Każda z nas zawiera, mniej lub bardziej świadomie, umowy dotyczące nieruchomości. Warto zadbać, aby robić to bezpiecznie.

    Błędy w transakcjach nieruchomościowych mogą być daleko idące w skutkach. Ceny nieruchomości są wysokie – odnosząc do zarobków w Polsce – i ciągle rosną. Tym samym pomyłki też stają się drogie. Co więcej, mogą być długotrwałe w skutkach. Gdy kupno nieruchomości finansowane jest przez bank, to kredyt trzeba spłacać, niezależnie od tego, czy z lokalu można korzystać lub czy przynosi on zakładany przychód.

     

    Ziemi nie da się dodrukować 

    Ciągły popyt na nieruchomości i ograniczona ich podaż sprawia, że coraz częściej przedmiotem transakcji są tzw. „trudne nieruchomości,” ze skomplikowanym stanem prawnym. Niezabezpieczone ryzyka prawne przy zakupie ziemi, niejednokrotnie przekładają się na problemy z kolejnymi czynnościami, jak prowadzenie inwestycji, dalsza sprzedaż działki lub wybudowanych na niej domów czy lokali.

     

    Nie kupuj kota w worku, ani nieruchomości bez przeprowadzenia audytu prawnego

    W mojej praktyce prawniczej wielokrotnie zdarzały się sytuacje, gdy klient zgłaszał się z problemem już po umowie sprzedaży. Znalazł „idealną” działkę pod budowę wymarzonego domu. Dopiero po zakupie okazywało się, że możliwości zabudowy są ograniczone, albo że trzeba przeprowadzić długotrwałe i kosztowne procedury. Przykładem może być brak prawnego uregulowania dostępu do drogi publicznej. Panuje niesłuszne przekonanie, że wystarczy jak działka położona jest przy drodze. Natomiast sama faktyczna możliwość dojazdu to za mało, zwłaszcza w kontekście prowadzenia inwestycji, do uzyskania pozwolenia na budowę. Niezbędne jest, aby dojazd był prawnie zagwarantowany. Nie każda ulica jest drogą publiczną, z której wszyscy mogą korzystać. W przypadku dróg prywatnych konieczne jest posiadanie tytułu prawnego uprawniającego do korzystania (np. służebności przechodu i przejazdu lub udziału w drodze). Dlatego ważne jest prawne sprawdzenie każdej nieruchomości, czyli wykonanie audytu prawnego, jeszcze przed zakupem. Umożliwia on ustalenie, czy transakcja będzie bezpieczna, czy nieruchomość nie ma obciążeń, hipotek, a przede wszystkim, czy możliwa jest na tej nieruchomości realizacja celu, dla którego chcemy ją kupić, a także w jakim terminie i przy spełnieniu jakich formalności można to zrobić. Dzięki audytowi prawnemu wiadomo, czy interesująca nas nieruchomość spełnia nasze potrzeby i czy mieści się w budżecie, przy uwzględnieniu nie tylko ceny nabycia, ale kosztów towarzyszących (np. kosztów wymaganych procedur prawnych), o których często się zapomina. Wyniki audytu prawnego mogą stanowić argumenty do negocjacji ze sprzedającym odnośnie warunków transakcji.  Wówczas może być jak z zakupem używanego auta – ewentualne „rysy”, które uda się zauważyć, mogą pozwolić obniżyć cenę nieruchomości lub rozłożyć płatność w czasie. 

     

    Dlaczego warto zrobić audyt prawny nieruchomości?

    Audyt prawny polega na sprawdzeniu nieruchomości: jej stanu prawnego oraz potencjału inwestycyjnego.

    Audyt prawny pozwala ustalić:

    ➡️ czy sprzedawca jest właścicielem lokalu lub działki;

    ➡️ czy nieruchomość nie ma obciążeń, hipotek;

    ➡️ czy można wykorzystać nieruchomość w sposób pożądany przez kupującego;

    ➡️ harmonogram i budżet inwestycji;

    ➡️ czy nieruchomość ma dostęp do drogi publicznej;

    ➡️ jak zaplanować transakcję.

     

    Korzyści:

    ➡️ wiesz, co kupujesz i świadomie podejmiesz decyzję;

    ➡️ kupisz bezpiecznie nieruchomość;

    ➡️ nie przepłacisz;

    ➡️ wyeliminujesz ryzyka prawne

     

     

    Magdalena Wojnarowska

    Radca prawny, partner w kancelarii Legal Hub Wojnarowska Ścigała Irlik. Specjalistka prawa nieruchomości.

    https://legal-hub.pl/

    https://instagram.com/magdalena_wojnarowska_

     

  • Jak opanować stres przed rozmową o pracę

    Jak opanować stres przed rozmową o pracę

    Stresujesz się, jasne!

    W końcu nie codziennie chodzisz na rozmowy rekrutacyjne. Stawka jest wysoka, gdyż w grę być może wchodzi Twoja praca marzeń. Odrobina adrenaliny, która działa mobilizująco, jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Co innego jeśli zdenerwowanie paraliżuje Cię do tego stopnia, że nie możesz wydusić z siebie słowa, klikasz długopisem, a Twoja stopa wystukuje bliżej nieokreślony rytm.

     

    Podaję Ci dzisiaj 10 wskazówek jak opanować stres przed rozmową rekrutacyjną. Są to proste, wręcz „domowe” sposoby, na pewno Ci się przydadzą!

    1. Przede wszystkim pamiętaj, że nie tylko Ty się stresujesz. Dotyczy to (prawie) każdego kandydata!

    2. Wyśpij się! Serio, nie zarywaj nocy tuż przed rozmową kwalifikacyjną. Czas na przygotowania już był, teraz zadbaj o relaks i spokojny sen. Dla mnie będzie to 7-8 godzin, a dla Ciebie?

    3. Zapomnij o wszelkiego typu używkach na wieczór przed, nie otumaniaj się tym bardziej środkami uspokajającymi czy nasennymi. Aby doskonale wypaść na rozmowie o pracę, Twój osobisty komputer, czyli mózg, musi działać na najwyższych obrotach.

    4. Jeśli spotkanie odbędzie się rano, zjedz pożywne, lekkie śniadanie – jak przed treningiem, ani za duże, ani za małe. Zdecydowanie unikaj gotowych produktów, szczególnie słodkich (te zostawiamy na podwieczorek 😊). Żadnych pączków, drożdżówek, batonów, nic, co spowoduje skok cukru, a potem jego drastyczny spadek.

    5. Jeśli jednak nie udało Ci się spokojnie przespać nocy, tym bardziej nie pobudzaj się kawą czy energetykami, jeśli na co dzień ich nie pijesz. Kołatanie serca czy drżące, spocone dłonie na pewno nie są Ci w tym momencie potrzebne. Uwierz mi, pracuję w branży już 14 lat.

    6. Ćwiczenia oddechowe i wizualizacja. Nowoczesne zegarki mają wbudowane proste ćwiczenia oddechowe. Możesz również skorzystać z aplikacji na telefon, filmów na youtube czy po prostu spokojnie oddychać przeponą. To naprawdę działa! Wyobraź sobie siebie już po rozmowie rekrutacyjnej, zobacz oczami wyobraźni jak wyglądasz, jak się wtedy czujesz? Nastaw się pozytywnie! Skoro zaproszono Cię na spotkanie, to znaczy, że zostałaś wybrana spośród innych kandydatów, posiadasz odpowiednie kwalifikacje i nic nie powinno Cię zaskoczyć!

    7. Ruch to zdrowie! Jeśli masz czas, zrób lekki trening, pobiegaj, czy po prostu pójdź na relaksujący spacer. Jeśli masz zapas czasu przed rozmową, część drogi na spotkanie możesz pokonać pieszo. Oczyścisz umysł i obniżysz poziom kortyzolu.

    8. Pamiętaj, że rekruter to też człowiek, a TY jesteś rozwiązaniem jego problemu (lub spełnieniem marzenia, jak kto woli ), czyli kandydatem, który wypełni wolny wakat! Rekruter to osoba, która lubi ludzi i kontakt z nimi, jest dobrym rozmówcą, ale i przede wszystkim słuchaczem. UWAGA! Ma prawo mieć gorszy dzień, wstać lewą nogą lub nie zdążyć zjeść śniadania, ale uwierz mi, zazwyczaj nie zwraca uwagi na Twoje zdenerwowanie. Dla rekrutera liczysz się Ty i to co masz firmie do zaoferowania. Nie bez powodu stosujemy „small talk” na początku rozmowy, żeby ocieplić kontakt i zmniejszyć ewentualne napięcie spowodowane zdenerwowaniem. Na pewno zwróciłaś uwagę, że po kilku minutach rozmowy stres jest zdecydowanie mniejszy!

    9. Najlepszym sposobem na stres przed rozmową jest doskonałe przygotowanie!
    Trenuj na głos, przed lustrem, z przyjaciółką, z telefonem, dyktafonem, kamerą, jakkolwiek, ale trenuj! Stres jest wówczas o wiele mniejszy, a czując się pewnie po prostu mniej się boisz! Dzień wcześniej przygotuj sobie również ubiór, coś do notowania oraz komplet niezbędnych dokumentów. Wyjdź z domu 15 minut wcześniej niż planowałaś, nie daj się zaskoczyć!

    10. A tak naprawdę zastanów się co najgorszego może się wydarzyć jeśli powinie Ci się noga? Czy konsekwencje Twojej wpadki zaważą na Twoim być albo nie być?
    Ja tak to tylko tu zostawię. Pod rozwagę.

    Mocno trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia!
    Agata

  • Odporność- przeżyj zimę bez L4

    Odporność- przeżyj zimę bez L4

    Gdy na drzewach pojawiają się pierwsze żółte liście, a temperatura wytacza swoją broń w postaci amplitudy, to znak, że mamy jesień.

    I cóż, któregoś ranka witają nas katar, kaszel, dreszcze i można rzec, że sezon herbata-koc-Netflix uważamy za otwarty. 

    Jednak, aby temu zapobiec i nie dać się jesienno – zimowym zawirowaniom zdrowotnym warto zadbać o swoją odporność. 

     

    Od ponad 15 lat pracuję w branży medyczno – farmaceutycznej i przez ten czas byłam tylko raz na L4!!! TAK TYLKO RAZ!!! Pracując w środowisku najbardziej podatnym na patogeny.

    Czy jestem “tytanem pracy”? – a owszem, ale też jestem doskonałym przykładem osoby, która wie jak zatroszczyć się o swoje zdrowie, by całą rodziną cieszyć się jesiennymi wypadami na świeże powietrze. 

    Dlatego też zapraszam Cię do dzisiejszej lektury byś wyciągnęła coś dla siebie i z uśmiechem na ustach i w pełni sił cieszyła się nadciągającymi miesiącami.

     

    Na samym początku pragnę przytoczyć definicje odporności i rozwinąć ten temat.

     

    Najprościej mówiąc, odporność, to zdolność organizmu do zwalczania patogenów czyli bakterii, wirusów, grzybów itd. Zdolność ta przejawia się poprzez różne mechanizmy obronne organizmu. 

     

    Każdy człowiek posiada 2 rodzaje odporności 

    • nieswoistą – wrodzoną,
    • swoistą – nabytą.

     

    Odporność wrodzona, to odporność, z którą się rodzimy, i wraz z dojrzewaniem organizmu ludzkiego ulega ona dalszemu kształtowaniu. Mechanizmami obronnymi są tutaj: kichanie, kaszel, wymioty, łzawienie czy biegunka. Każdy z tych sposobów pozwala pozbyć się patogenów z organizmu.

    Odporność nabyta, jak sama nazwa wskazuje, to taka, którą kształtujemy, nabywamy w trakcie życia, po kontakcie z patogenem.

     

    Proces kształtowania odporności zaczyna się już w życiu płodowym, a kończy wraz z końcem okresu dojrzewania. Najistotniejsze są pierwsze 3 lata życia. Wtedy wymagamy największego wsparcia przy zdobywaniu odporności!

    Należy pamiętać, że na odporność wpływa wiele czynników tj:

    • obciążenia genetyczne,
    • środowisko, w którym przebywamy, pracujemy,
    • wiek,
    • dieta,
    • szczepienia,
    • stres,
    • używki,
    • styl życia,
    • brak snu,
    • brak ruchu,
    • przebyte choroby, itp.

     

    Układ odpornościowy jest ściśle powiązany z układem krwionośnym i nerwowym. 

    Ważne by pamiętać, że ich funkcje wzajemnie na siebie wpływają, stąd często przy depresjach mamy znaczny spadek odporności organizmu i szybko łapiemy przeziębienia i większe infekcje.

     

    Już Hipokrates mówił, żę lepiej zapobiegać niż leczyć. Dlatego tak ważne jest by w okresie, gdy wiemy, że grozi nam spadek odporności zatroszczyć się o siebie. Tylko jak?

    Oto kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę.

    • Ruch

    Każdy ruch jest wskazany. Sami Wyzwaniowcy w FKN wiedzą, że ruch nie tylko kształtuje ich kondycję fizyczną, ale i kondycję psychiczną. A jak już wyżej napisałam układ odpornościowy ściśle powiązany jest z układem nerwowym. Regularne treningi wpływają na wzrost komórek odpornościowych (limfocyty T, makrofagi itd.).

    Oczywiście mówiąc o sporcie uprawianym jesienią i zimą należy pamiętać o odpowiednim stroju, o tym, by nie przeforsowywać się itd. 

    Jeśli jeszcze nie słyszałeś o wyzwaniu FKN, to wpadaj tu: https://fundacjakobietaniezalezna.pl/to-wyzwanie-jest-magiczne/

    Dzięki niemu zdecydowanie poprawisz swoją odporność, i to nie tylko fizyczną 🙂 

     

    • Dieta 

    Odpowiednia dieta, czyli sposób żywienia gwarantuje wysoką odporność, a gdy przyjdzie infekcja, gwarantuje szybkie jej pokonanie.

    O diecie i koktajlach podnoszących naszą energię i witalność dowiecie się od Ewy Pewniak, naszej koleżanki z FKN.

    Ważne by nasza dieta w okresie jesienno zimowym zawierała m.in:

    • witaminę C,
    • witaminę D.

     

    Witamina C, jest to kwas askorbinowy. Substancja ta pełni liczne role w naszym organizmie. Niestety ludzki organizm nie potrafi sam wytwarzać witaminy C, stąd tak ważne jest dostarczanie jej z zewnątrz. Badania wykazały, że witamina C nie łagodzi objawów przeziębienia, jednak jej profilaktyczne przyjmowanie już tak. Dlatego też warto zacząć suplementować witaminę C już teraz!

    Dostarczenie jednorazowo większej dawki witaminy C nie oznacza lepszego poziomu wysycenia organizmu, ponieważ wykorzystujemy tylko część zażytej dawki.

    Ustalono zatem w badaniach, że maksymalna biodostępność dla pojedynczej dawki witaminy C wynosi około 200-250 mg. 

    Warto zadbać o systematyczną suplementację mniejszymi dawkami witaminy C. Tylko taki sposób skutkuje wzmocnieniem odporności.

    Z dodatkowych newsów medycznych warto wspomnieć, że witamina C jest silnym antyoksydantem, czyli spowalnia procesy starzenia się!

    Źródła witaminy C:

    • acerola,
    • dzika róża,
    • cytryna, pomarańcza, mandarynki,
    • czarna porzeczka,
    • kiwi,
    • papryka itd.

     

    Przyjmując witaminę C BĘDZIEMY I ZDROWE I WIECZNIE MŁODE 🙂

     

    Witamina D3 –  zwana witaminą słońca. 

    Komórki ludzkiego organizmu nauczyły się same produkować witaminę D pod wpływem promieni słonecznych, jednak mimo tej możliwości nadal większość osób cierpi na niedobory. Problemem przy suplementacji jest to, że niewiele produktów można uznać za bogate w wit. D3. 

    Odpowiednie ilości znajdziemy w tranie, nieco mniejsze w tłustych produktach typu: mleko, masło czy sery żółte.

    Warto rozważyć również farmaceutyki, które dostarczą nam odpowiednią ilość witaminy słońca.

     

    Optymalne dawki : 

    • młodzież 11-18 lat – 1000-2000 j.m.
    • dorośli 19-65 lat – 1000-2000 j.m.
    • seniorzy 65-75 lat – 2000 j.m.
    • seniorzy powyżej 75 lat – 2000 – 4000 j.m.

     

    Wytyczne dotyczą osób w pełni zdrowych. Lekarz po odpowiednich badaniach może zwiększyć dawkę witaminy D.

    Warto przypomnieć, że witamina D nie tylko wpływa na naszą odporność, ale także jest niezbędnym elementem mineralizacji naszych kości i zębów.

     

    • Sen i wypoczynek

    Czy słyszałaś o takim słowie jak “osiędbanie”?

    “Osiędbanie”, jak można przeczytać w artykułach, to wychodzenie z kultu produktywności, to przyzwolenie sobie na zmniejszenie obrotów, to zadbanie o siebie, szczególnie ważne w najbliższych miesiącach.

     

    Nina Czarnecka w swojej książce Ciepło. Najprzytulniejszy poradnik osiędbania, podpowiada, w jaki sposób zadbać o siebie właśnie w okresie jesienno-zimowym.

    Dotykając tematu snu autorka mówi wyraźnie – należy spać więcej!

     

    Oto kilka wskazówek :

    • kłaść się do łóżka wcześniej – nawet o 21
    • wyciszać się przed snem
    • przytulać się jak najwięcej
    • czytać książki,
    • zadbać o komfort snu.

     

    Również jesienny spadek energii nie jest niczym złym, wykorzystajmy ten czas na to, by czasem poleżeć pod kocem, poczytać coś, czy obejrzeć zaległy film.

     

    •  Naturalne wsparcie 

    Oprócz witaminy C, witaminy D odpowiedniej ilości snu, ruchu i wypoczynku warto zwrócić uwagę także na inne składniki pochodzenia naturalnego o udokumentowanym składzie i doskonałym wsparciu naszej odporności.

     

    • Dziki bez czarny- sambucus nigra

    O dobroczynnym działaniu tej rośliny już wiedziały nasze babcie i większość z nas niejednokrotnie piła herbatki czy soki z czarnego bzu. Mimo upływu czasu popularność tej rośliny nie mija, a zakres jej wykorzystania wzrasta. Oprócz działania napotnego czy przeciwgorączkowego, posiada działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i przeciwutleniające.

     

    • Lipa

    Napary z lipy mają działanie napotne, przeciwgorączkowe i powlekające. Lipa doskonale sprawdzi się przy podrażnieniu dróg oddechowych, kaszlu, chrypce, bólu gardła, gorączce czy ogólnemu przeziębieniu.

     

    • Imbir

    Lecznicze zastosowanie ma tutaj głównie kłącze imbiru. Za ostry smak imbiru odpowiada gingerolia i to jej zawdzięcza swoje lecznicze właściwości. 

    Imbir doskonale się sprawdzi przy infekcjach bakteryjnych i wirusowych. Ma działanie rozgrzewające i przeciwzapalne.

     

    • Czosnek

    Czosnek nazywany jest naturalnym antybiotykiem. Działanie to zawdzięcza allinie, czyli siarkoorganicznemu związkowi chemicznemu o silnym działaniu przeciwbakteryjnym. Już jeden ząbek czosnku dziennie pozwoli zadbać o nasze zdrowie. Należy pamiętać, że większe ilości są niewskazane i mogą drażnić żołądek i jelita. Czosnek można również zakupić w aptece w postaci kapsułek o dobranej dawce dziennej, by uniknąć działań niepożądanych.

     

    • Miód

    Miód pozwolę sobie odważnie powiedzieć, że gości chyba już w każdym domu. Jego drogocenne składniki doskonale zwalczają każdą infekcję.

    Miód działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. 

    Jest on składnikiem wielu preparatów dostępnych w aptekach, ponieważ wykazuje : 

    • działanie powlekające i wykrztuśne doskonałe przy kaszlu czy chrypce, 
    • stymuluje do produkcji przeciwciał,
    • zmniejsza obrzęk błon śluzowych,
    • działa regenerująco na błony śluzowe gardła i zmniejsza jego ból.

     

    • Propolis 

    czyli inaczej kit pszczeli jest doskonały w walce z bakteriami – to antybiotyk XXI wieku.

    Sprawdzi się doskonale przy:

    • nieżycie górnych dróg oddechowych,
    • zakażeniu bakteryjnym,
    • bólu gardła,
    • chrypce,
    • przeziębieniu, grypie.

     

    Podpowiedź: 

    na łyżkę cukru wkrop kilkanaście kropel kitu pszczelego. Włóż łyżkę do ust i trzymaj, aż do całkowitego rozpuszczenia.

     

    Przed nami kilka miesięcy, które będą wymagały większego dbania o nasze siły witalne, by móc każdego ranka budzić się pełnymi energii. Wykorzystaj podane sposoby, by zbudować swój codzienny schemat dbania o siebie. Zatroszcz się o siebie!!! 

     

                                                    I pamiętaj… 

     

          najlepszy sposób nabierania odporności, to dać wsparcie drugiej kobiecie 🙂

  • Ratunku! Dzwoni rekruter!

    Ratunku! Dzwoni rekruter!

    Dzwoni rekruter i zaprasza na spotkanie – to chwila, na którą czekają wszyscy kandydaci. Na pewno z wielką niecierpliwością, ale też i niepewnością. No bo co mają powiedzieć, aby nie spalić się na starcie? Co zrobić w takiej sytuacji? Jak się zachować, by zyskać sympatię rekrutera?

    Dlatego kiedy zadzwoni do Ciebie rekruterka i rozpocznie zdaniem: „Dzień dobry, nazywam się Agata Pajdowska i dzwonię z firmy Wymarzona Praca Sp. z o.o.” bądź przygotowana i ustal kilka szczegółów. Weź długopis do ręki, notatnik i pisz!

    Podczas takiej rozmowy rekruter zazwyczaj stara się ustalić czy jesteś wciąż zainteresowana ofertą pracy, może przeprowadzić krótką rozmowę przesiewową (o tym powiem kolejnym razem) lub od razu zaprosić Cię na spotkanie. Jeśli zaproponuje termin, który Ci nie pasuje, nie przejmuj się i śmiało powiedz, że masz już inne plany, których (jak rozumiem) nie możesz przełożyć. Ustalicie kolejny, dogodny i komfortowy dla obu stron termin – rekruter też człowiek, na pewno zrozumie 😊 

    A pamiętaj, że to właśnie Ty możesz być rozwiązaniem jego „problemu”, czyli najlepszym kandydatem na wolne stanowisko, które rekruter chciałby jak najszybciej zapełnić!

     

    Przedstawiam Ci krótką checklistę, kilka wskazówek co potrzebujesz ustalić podczas takiej rozmowy:

     

    1. Nazwa firmy oraz stanowisko – upewnij się czy dobrze usłyszałaś. I błagam, nie mów, że wysłałaś już tyle CV, że nie pamiętasz o jaką firmę chodzi – to grzech nr jeden!

     

    1. Nazwisko i numer telefonu osoby, z którą masz się spotkać – tak na wszelki wypadek. Jak wiesz życie płata niezłe figle, szczególnie w najmniej oczekiwanym momencie. Możesz również zapytać jakie stanowisko piastuje osoba, która przeprowadzi rozmowę rekrutacyjną. Czy będzie to jedna, czy kilka osób? Może ta informacja nakieruje Cię jakich pytań się spodziewać lub jakie pytania zadać.

     

    1. Dokładny adres firmy (tu jest miejsce na dopytanie o numer pokoju czy wskazówki dojazdu) lub platformy, na której zostanie przeprowadzona rozmowa online.

     

    1. Zapytaj czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do rozmowy. Być może będą przeprowadzane dodatkowe testy lub potrzebujesz przynieść konkretne dokumenty (uprawnienia, certyfikaty, etc).

     

    1. Zapytaj ile czasu zarezerwować na spotkanie (i dolicz 30 minut extra 😉). Prowadząc szereg rozmów danego dnia, rekruter umawia kandydatów zwykle z zapasem czasu, jednakże gdy się znacznie spóźnisz, rozmowa może zostać mocno skrócona i nie będziesz miała możliwości wyciągnąć wszystkich asów z rękawa.

     

    1. Podsumuj rozmowę telefoniczną. Upewnij się czy wszystko dobrze usłyszałaś i zrozumiałaś.

     

    …and last but not least… Jeśli wysyłasz wiele CV, z pewnością spodziewasz się, że w końcu pracodawcy zaczną do Ciebie dzwonić 🙂 Jeśli masz ustawioną jakąś śmieszną (w Twojej ocenie) muzykę na czekanie, zastanów się czy możesz na tym zyskać, czy stracić?🤔 To samo dotyczy odbierania telefonu klasycznym pytaniem „Czego?”. Tak tylko zostawiam pod rozwagę, bowiem niejednokrotnie zdarzyło mi się, że kandydat odebrał z leniwym „czego?”, „co jest?”, po czym gdy się przedstawiłam, oczami wyobraźni widziałam jak się prostuje i staje się najmilszym z możliwych kandydatów.

     

    Pamiętaj, że pierwsza rozmowa telefoniczna to nie tylko powód, aby zaprosić Cię na spotkanie. Pracodawca ma możliwość również ocenić Ciebie, Twoją reakcję na telefon, sposób w jaki odbierzesz i  jak się zachowasz. Zadawaj więc mądre pytania, wykaż zainteresowanie i entuzjazm w odniesieniu do oferowanego stanowiska. Na pewno będzie sukces!

     

    Powodzenia! Trzymam kciuki! 

    Agata

  • Uważność = mindfulness

    Uważność = mindfulness

    Uważność według przyjętych definicji to najprościej mówiąc bycie “tu i teraz”. To stan, kiedy skupiasz swoją uwagę tylko na tym, co dzieje się w danej chwili. Nie podążasz za ciągle pojawiającymi się myślami, planami czy uwagami, które krążą w głowie, ale dajesz sobie luz i przyzwolenie by skupić się tylko na “doznawaniu danej chwili”.

     

    Stan ten w dzisiejszych czasach jest trudny do osiągnięcia, a dla wielu to wręcz luksus, nie bombardować się myślami i bodźcami zewnętrznymi, nie ulegać stresom czy zmartwieniom.

     

    Dobrą wiadomością jest to, że w stan “totalnej uwagi na tu i teraz”, można się wprowadzić w dowolnym momencie, o każdej porze i w każdym dogodnym dla nas miejscu. Wystarczy szczypta informacji by wiedzieć jak to robić.

     

    ➡️ Możesz zapytać – A po co mi w ogóle taki stan? Czy to dla mnie dobre? Potrzebne?

    • Otóż – TAK !!!

     

    Uważność, to w pełni świadoma chwila tylko dla siebie. Pozwala ona na lepsze poznawanie siebie, swoich emocji i reakcji ciała na nie. Świat wokół w danym momencie schodzi na drugi plan… My stajemy się jedynym aktorem na jedynej tylko dla nas udostępnionej scenie w roli tylko nam dobrze znanej. 

     

                              Nie oceniaj siebie – poczuj siebie – tu i teraz – bądź

     

    Mindfulness pozwala na złagodzenie napięć dnia codziennego, na czucie emocji i ich nazywanie, na zwiększenie luzu w życiu, na większe szczęście i radość z chwili obecnej, na wdzięczność za obecną chwilę, na zrzucenie balastu wydarzeń, które są cięższe, na łatwość łapania dystansu do życia. Na świadome życie i odpowiedzialne kroki, które pozwolą uspokoić ciało i umysł. Na redukcję stresu.

     

    Uważność ma swoje angielskie nazewnictwo – mindfulness – od słowa mindful czyli świadomy, obecny. Często dziś słowa te używane są zamiennie stąd warto przypomnieć o pochodzeniu i synonimie.

     

    Cała historia mindfulness sięga lat 70. ubiegłego wieku i została rozpoczęta przez Jona Kabat-Zinna – amerykańskiego naukowca, mikrobiologa i psychiatrę w jednym. To on odpowiedzialny jest za wprowadzenie “uważności” do głównego nurtu medycyny. Jest twórcą programów mindfulness, które uczą jak pomagać sobie w walce ze stresem i bólem. Jest autorem wielu książek i publikacji – jednym słowem to “guru” w dziedzinie opartej na uważności.

     

     ➡️ Od czego zacząć praktykę uważności?

     

    Najprościej i najłatwiej zacząć od koncentracji swojej uwagi na własnym oddechu.

    Usiądź wygodnie i z pełnym spokojem i zaciekawieniem obserwuj każdy pobierany wdech i każdy oddawany wydech. Myśli w głowie będą się pojawiać, ale Ty tylko wdech – wydech… wdech-wydech…

     

    Wiele osób wyznaje również, że oddech ma bardzo symboliczne znaczenie i pojawia się przy narodzinach jako oznaka życia i gaśnie razem z nami przy śmierci. Stąd każdy wdech i wydech powinien być celebrowany i uważny. 

    Ćwicz i jak najczęściej koncentruj się na wdechu i wydechu.

     

    Na co dzień możesz praktykować “uważność” poprzez skupianie się na prostych czynnościach i oddawanie tylko nim, na bycie “tu i teraz”. 

     

    Nawet w pracy robiąc sobie krótką przerwę możesz skupić uwagę na uważnym piciu kawy czy zjedzenia lunchu. Zacznij od najprostszych sposobów by stopniowo wspinając się po szczeblach wtajemniczenia odczuwać w pełni każdą chwilę życia.

     

    Dobrym sposobem jest również medytacja i tu warto zacząć od kilku minutowej sesji i stopniowo ją wydłużać obserwując siebie i swoje potrzeby. Taka nawet chwilowa medytacja pozwoli na wyciszenie zbędnych drgań organizmu i umysłu.

     

    Każdy sposób, który Ci pozwoli na chwilę uwagi na sobie, na teraźniejszości jest ważny – celebruj takie chwile. Nie pozwól zagłuszyć siebie przez pęd świata.

     

    ➡️ Możesz zapytać – A co z tym, co było i będzie? Gdy przeszłość do mnie wraca, a przyszłość goni?

     

    Przeszłości nie wymażesz, a przyszłości nie unikniesz, ale między nimi jest teraźniejszość, tak jak teraz, gdy czytasz te słowa – jesteś tu i teraz – dziękuję!!! 

     

                                             

                                                Naucz się  teraźniejszości! – Czuj!

     

    O mindfulness jest sporo książek, publikacji, kanałów w mediach społecznościowych i tam też możesz pogłębiać swoją wiedzę, gdy odkryjesz, że potrzebujesz kolejnego poziomu wtajemniczenia!!!

     

    Pierwszym krokiem po uważnym wdechu i wydechu niech będzie ciekawa lektura. 

     

    Gdziekolwiek jesteś, bądź. Przewodnik uważnego życia – Jon Kabat-Zinn

  • Bieganie, pokochaj i Ty

    Bieganie, pokochaj i Ty

    Miesiąc sierpień w Fundacji Kobieta Niezależna to mimo urlopów czas wytężonej pracy nad ważnym wydarzeniem, które będzie miało miejsce już niebawem, bo 27 sierpnia 2023.

     

    Misją Fundacji jest wspieranie kobiet w budowaniu ich niezależności mentalnej i finansowej, ale także propagowanie aktywnego i zdrowego stylu życia. Fundacja realizuje je na wiele sposobów. Między innymi poprzez program prozdrowotny ABC Zdrowej Niezależnej oraz poprzez doskonale znany wielu osobom Bieg Po Niezależność. W tym roku FKN organizuje już 5. raz to ekscytujące wydarzenie.

     

    W programie prozdrowotnym ABC Zdrowej Niezależnej propagujemy podejście, że ruch i sport są niezbędnymi elementami prozdrowotnego stylu życia. Dbałość o zdrowie, regularne badania, odpowiednia dieta i sport to obowiązki każdej odpowiedzialnej za swoje życie kobiety..

    Dziś mamy ogromną możliwość wyboru dyscypliny sportowej, która najbardziej z nami współgra i dzięki której podnosimy nasz poziom endorfin. 

     

    Wśród aktywności, które kobiety wybierają najczęściej jest:
    • bieganie
    • jazda na rowerze
    • pływanie
    • taniec
    • joga…

     

    bo wiadomo… ruch jest doskonałym lekarstwem na wszelkie życiowe bolączki 😀

     

    Historię biegania w Fundacji można zacząć od słów “…a wszystko zaczęło się 5 lat temu…”  Gdy silne, piękne i aktywne  podjęły się wyzwania przebiegnięcia 5 kilometrów w czasie 60 minut głosząc na ustach hasło “Niezależności”. 

     

    I jeden bieg tym ambitnym kobietom nie wystarczył. Zaczęły spotykać się regularnie rok w rok, by pamiętać i celebrować czas wspólnego dążenia do celu, a w tym przypadku do mety.

     

    Wielokrotnie we Wrocławiu przejmowały dowodzenie piękne i niezależne, a w tym roku spotkają się w nowym fantastycznym miejscu – w warszawskich Łazienkach Królewskich. 

     

    Wspólny bieg to również pokazanie i popularyzowanie aktywności fizycznej w każdej grupie wiekowej, bo Bieg po Niezależność kończyły także młode pokolenia Niezależnych. 

     

    Pamiętajmy, że odpowiedzialność w aspekcie propagowania zdrowego stylu życia spoczywa na każdej z nas jako kobiecie, mamie, córce czy przyjaciółce stąd pomysł na kolejne edycje wspólnego biegu.

     

    Bieganie kilka lat temu stało się jednym z popularniejszych form ruchu jak wskazują ankiety i badania. Sport ten można uprawiać wszędzie i z każdym. Ważna jest wytrwałość i konsekwencja, jak w każdej dyscyplinie.

     

    Bieganie to wór zalet 👍 

     

    • poprawa kondycji psychicznej
    • budowanie wytrzymałości organizmu
    • doskonały sposób na redukcję stresu i poprawę humoru
    • to sport, który uczy walki ze słabościami
    • to pokonywanie swoich granic
    • to budowanie samodyscypliny
    • to budowanie konsekwencji w działaniu

     

    Dodatkowo to sport, który :

     

    •  nie wymaga ogromu nakładów finansowych: adidasy, koszulka i legginsy 
    •  można go uprawiać i zimą i latem…

     

    Czego jeszcze nauczyły nas uczestniczki Biegu po Niezależność? 

     

    W czasie wszystkich edycji każda kobieta pokazała, że mimo przeciwności losu za każdym razem pokonywała wytrwale i z uśmiechem na twarzy kolejne kilometry, a na mecie czekała na nie zawsze, dmuchająca mocno w skrzydła i kibicująca – wiceprezeska Ania Cieśla. 

     

    W tym roku tą piękną trasę pokonamy w Łazienkach Królewskich w Warszawie, a na mecie prezeska FKN Kamila Rowińska wraz z wiceprezeską Agnieszką Nowakowską będą wręczały medale i gratulowały każdemu osiągnięcia zamierzonego celu. 

     

    Bieganie to sport, który łączy, który wspiera, który buduje przyjaźnie.

     

    Ale jak zacząć jeśli nigdy nie biegałaś, a właśnie tego zapragnęłaś?

     

    Złota rada, którą usłyszałam od biegaczy – zacznij od marszobiegu.

    2 minuty biegu, 2 minuty marszu, 2 minuty biegu i 2 minuty marszu…. 

     

    Wielu trenerów zaleca by pierwsze biegi trwały nie krócej niż około 30 minut.

     

    Kolejne treningi, jak propagują trenerzy, powinniśmy wydłużać, by poprawiać naszą kondycję. Zaleca się by treningi były wykonywane 3-4 razy w tygodniu.

     

    Dlaczego warto zacząć biegać?

     

    • poprawa wydolności płuc
    • poprawa kondycji organizmu
    • obniżenie poziomu cholesterolu we krwi
    • obniżenie ciśnienia krwi
    • zmniejszenie ryzyka zawału
    • utrata zbędnych kilogramów
    • dotlenienie organizmu
    • redukcja cellulitu
    • poprawa nastroju – wystarczy już 30 minut marszobiegu 

     

    Łącząc aspekty psychologiczne i prozdrowotne biegania, nie pozostaje nic innego jak założyć buty i w drogę. Podejmujesz wyzwanie? Pobiegnij z nami https://fundacjakobietaniezalezna.pl/5-bieg-po-niezaleznosc/

     

     

     

  • Nie pędź zbyt szybko, czyli czas na relaks

    Nie pędź zbyt szybko, czyli czas na relaks

    Do rozmowy o harmonii, spokoju i relaksie nie wyobrażałam sobie innej osoby niż ONA. 

    Kobieta, która od wielu lat pracuje ze sferą psychiki, psychosomatyki i emocji. Absolwentka Ayurvedy i konsultantka Totalnej Biologii, uczestniczka wielu międzynarodowych kursów i warsztatów. Jej wewnętrzny work-life balance ze światem są doskonałym przykładem przemyślanej drogi życiowej, w której spokój i harmonia są istotnym elementem. 

    Moją rozmówczynią w lipcowym cyklu ABC Zdrowej Niezależnej jest Aleksandra Szczepańska – https://www.instagram.com/asz.holistycznie/

     

    AZ: Czym dla Ciebie, jako eksperta w dziedzinie emocji i holistycznego podejścia do życia, jest spokój, harmonia, relaks?

     

    AS: Na wstępie pragnę zaznaczyć, że każda odpowiedź jest wynikiem moich obserwacji i osobistych doświadczeń. Moje wypowiedzi będą oparte głównie na mojej ponad 10-letniej  praktyce. Odejdę w swoich wypowiedziach od książkowych teorii.

     

    Pytasz mnie o spokój, relaks…

    Każdy ma inną definicję relaksu, poszukiwania spokoju i harmonii. To, co u mnie działa, nie koniecznie jest dla Ciebie. Jesteśmy odrębnymi jednostkami – inaczej żyjemy, inną mamy energię itd. Każdy musi zapytać siebie czego potrzebuje? Co mu daje radość? I nie zapominać o tym, że gdzieś tam wewnątrz nas jest dziecko, które pragnie czystej radości. Ale radości nie zawsze osiąganej przez narzędzia umysłu czyli kursy, szkolenia itd., tylko radości wrzucenia na luz.

     

    AZ: A co myślisz o szeroko propagowanym haśle work-life balance ?

     

    AS: Nie samą pracą człowiek żyje – tak bym odpowiedziała.

     

    Może to banał i już mocno oklepane stwierdzenie, ale jesteśmy zewsząd pompowani byciem produktywnymi, byciem najlepszą wersją siebie. 

    Tylko moje pytanie… czy bycie najlepszą wersją siebie jest bycie sobą? Niestety nie zawsze idzie to w parze. Więc powtórzę “nie samą pracą człowiek żyje”.

     

    AZ: Jak rozpocząć drogę w poszukiwaniu harmonii, spokoju i relaksu ?

     

    AS: Przede wszystkim musisz zwrócić się do siebie z pytaniami: czy ja od siebie uciekam, czy siebie słucham, czy wiem czego potrzebuję, czy wiem kim jestem i po co tu jestem na tym świecie? Czy żyję według swojego pomysłu na życie, czy jestem kalką życia innych? Czy mogę odpuścić i czy umiem odpuścić?

    Musisz zacząć od pytań nie zawsze łatwych i prostych.

     

    AZ: Jaka jest Twoja definicja spokoju, harmonii, relaksu – w jednym zdaniu.

     

    AS: Spokój, to śwaidomość tego, kim jestesmy i znajomość samych siebie.

     

    Harmonia to życie zgodnie z własnymi zasadami i przekonaniami – zgodnie i w prawdzie z sobą.

     

    Relaks to luz, który winni jesteśmy sobie “wrzucić”.

     

    AZ: Co robić, gdy nagle w pełni naszej harmonii, relaksu pojawiają się niespodziewane emocje?

     

    AS: Z pewnością nie zamiatamy ich pod dywan. W pełni świadomie przyglądamy się temu, co do nas przyszło i odpowiedzialnie patrzymy co nam ta emocja pokazuje i o czym informuje. Słuchajmy wtedy siebie i swojego ciala. Patrzmy na nasze reakcje. Wiele osób mówi i zaleca omijanie emocji. Nie. Emocje są potrzebne. Nie ma złych emocji. Emocje po prostu są. 

     

    AZ: Jak dbać o siebie w czasach, które wymagają od nas coraz więcej? 

     

    AS: Nie ma jednej słusznej drogi w poszukiwaniu spokoju i harmonii. Każdy z nas jest inny i prowadzi inne życie. Czasem wystarczy godzina jogi czy medytacji, a czasem wyjście na siłownię, taniec czy wspinaczkę.

     

    Zapytaj siebie czego potrzebujesz, i co daje Ci radość?

     

    AZ: Urlopy tygodniowe czy kilkudniowe tripy? Co zalecasz?

     

    AS: I tu też nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Każdy musi sobie na to pytanie odpowiedzieć sam. To też zależy od tego jak żyjemy. Jeżeli prowadzimy życie, w którym jesteśmy na co dzień zmęczeni to wtedy potrzebujemy wakacji od tego “życia” po to, by zregenerować się i wrócić do tego, co niekoniecznie jest naszym wymarzonym życiem. A jeżeli na co dzień jesteśmy pogodzeni z tym co mamy i w pełni szczęśliwi, to też nie potrzebujemy robić długich wakacji wtedy wystarczą kilkudniowe wypady.

     

    AZ: A Ty jak odpoczywasz?

     

    AS: Mam teorię, że każdy rok jest inny i każdy rok wymaga od nas innego zadbania o relaks i nasz komfort psychiczny. Czasem to czas z książką na leżaku, a czasem wycieczka w góry. Każdy sam musi znaleźć odpowiednią dla siebie formę relaksu i sposób poszukiwania spokoju i harmonii.

     

    Rozmowę przeprowadziła Aleksandra Zeman – wolontariuszka FKN

  • PYTANIA DO REKRUTERA – O CO WARTO ZAPYTAĆ NA ROZMOWIE REKRUTACYJNEJ?

    PYTANIA DO REKRUTERA – O CO WARTO ZAPYTAĆ NA ROZMOWIE REKRUTACYJNEJ?

    Pod koniec spotkania rekrutacyjnego będzie czas na Twoje pytania, więc jeśli myślisz, że możesz już się wyluzować to “hold your horses!” Pytania, które zadasz lub też nie, mogą znacząco wpłynąć na decyzję rekrutera (zwłaszcza wtedy, kiedy będziesz porównywana z kandydatem, który jest bardzo podobny do Ciebie pod względem kompetencji, doświadczenia czy charakteru). Warto przygotować je sobie wcześniej, ponieważ zawsze robią dobre wrażenie na osobie rekrutującej.

    Oczywiście może się zdarzyć, że rozmowa zostanie przeprowadzona na tip top, rekruter wyczerpie temat i nie będziesz widziała potrzeby zadania żadnego pytania. Niemniej jednak jest to okazja, by dowiedzieć się więcej na temat stanowiska oraz firmy, do której aplikujesz.

    Powinnaś zawsze mieć przygotowane pytania – świadczy to o twoim zaangażowaniu, ambicji, pokazuje twoje pozytywne nastawienie zarówno do samego stanowiska, ale również w szerszym kontekście do całej firmy.

    Kiedy rekruter zapyta „czy ma Pani jakieś pytania?”, odpowiedz:

    „Tak, oczywiście. Jestem bardzo zainteresowana pracą w Państwa firmie, dlatego też chciałabym się dowiedzieć…”

    Na tę część rozmowy nie będzie przeznaczone jakoś super dużo czasu, ale 3-4 pytania możesz śmiało zadać. Zobaczysz jaka będzie reakcja rekrutera. W sumie to jeszcze żaden pracodawca nie narzekał na to, że kandydat za bardzo interesuje się pracą 😊

    O co możesz zapytać? (o ile nie zostało to powiedziane wcześniej lub napisane w ogłoszeniu):

     

    • przebieg procesu rekrutacyjnego – dowiesz się o kolejnych etapach, w jakiej fazie procesu się obecnie znajdujesz,
    • kiedy możesz spodziewać się odpowiedzi? – może to być bardzo ważne, szczególnie gdy bierzesz udział w kilku procesach rekrutacyjnych,
    • kwestie związane z zatrudnieniem – możesz zapytać o formę zatrudnienia, rodzaj umowy, godziny pracy, delegacje,
    • forma wynagrodzenia – co się na nie składa, czy jest jedna stawka, czy np. podstawa + premia/prowizja; na tym etapie możesz zapytać czy kwota, którą podałaś mieści się w widełkach płacowych?
    • pakiety socjalne/ benefity,
    • jakie możliwości rozwoju daje firma? Jakie są ścieżki awansu?

    Zadając pytanie o możliwości awansu, pokazujesz, że jesteś ambitna i chcesz się związać z firmą na dłużej (uważaj, jeśli startujesz do małej, kilkuosobowej firmy – może się okazać, że jedynym awansem będzie zajęcie stanowiska Twojego rozmówcy),

    •  jak wygląda typowy dzień pracy na tym stanowisku?
    •  dlaczego poszukiwany jest pracownik na to stanowisko? Czy jest to nowe stanowisko, czy może ktoś się zwolnił, przeszedł na emeryturę, itp.?

    Zazwyczaj historia danego stanowiska jest dość jasna, ale zdarzają się sytuacje, że poprzedni pracownicy mieli nie najlepsze stosunki z zespołem czy szefem, nie dawały sobie rady z obowiązkami, stresem związanym z pracą. Zachowaj czujność i zwróć uwagę jeśli odpowiedź będzie wymijająca, wyczujesz, czy drążyć temat dalej, czy odpuścić. Możesz zapytać wprost lub zapytać o to, jak długo poprzedni pracownik pracował na tym stanowisku – jeśli kilka lat to ok, jeśli kilka miesięcy – warto zapytać, dlaczego tak krótko.

    •  jak wygląda onboarding – proces wdrożenia do pracy?
    •  jakie są obowiązki, prócz tych wymienionych w ogłoszeniu?
    •  od kiedy planuje się zatrudnienie nowej osoby?
    •  śmiało zadawaj pytania związane z funkcjonowaniem firmy i jej planami na najbliższe lata – pokazuje to zainteresowanie firmą. I uwaga! Nie zadawaj pytań o informacje, które sama mogłaś znaleźć w internecie 😊

     

    Powyższe pytania to jedynie wskazówki, przygotuj sobie swoje, naprawdę interesujące bądź nurtujące Cię pytania. Jeśli chodzi o kwestie wynagrodzenia, szczegóły związane z pracą, wstrzymaj się dopóki nie otrzymasz oferty zatrudnienia.

     

    Tak samo jak opowiadanie o swoim doświadczeniu zawodowym, przećwicz sobie również zadawanie pytań. Żeby uniknąć sytuacji, w której pewnie wystąpisz podczas rozmowy, a zadając pytania będziesz niepewnie dukać 😊

     

    Myślę, że na większość z tych pytań powinnaś już otrzymać odpowiedzi podczas samej rozmowy. Niemniej jednak warto mieć je przygotowane, aby nic Ci nie umknęło! Tak, tak, możesz, a nawet powinnaś mieć ze sobą notes i coś do pisania, a tam oczywiście przygotowane pytania do rekrutera 😊

     

    Powodzenia!

    Agata

     

     

  • O pływaniu mówi, że to sport życia, a woda jest Kobietą.

    O pływaniu mówi, że to sport życia, a woda jest Kobietą.

    Instruktorka pływania, która wierzy, że kobiety stworzone są do tego sportu.

    Nie ma dla niej ograniczeń wiekowych – nauczy Cię pływać. Jej 16-letnie doświadczenie i ilość zadowolonych klientek to potwierdza. Współzałożycielka szkoły pływania SWIM CENTER, którą prowadzi wraz z mężem Filipem. Kobieta, która o pływaniu zdecydowanie wie wszystko. 

    Czas letni i czas wakacji to czas pływania. Ale… czy ten sport mamy uprawiać tylko latem?

     

    Pełna pasji i energii Monika Kletschka jest dziś moją rozmówczynią w ramach projektu ABC Zdrowej Niezależnej – BASEN.

     

    AZ: Kiedy najlepiej zacząć naukę pływania? 

    MK: Adaptację w wodzie warto rozpocząć od najmłodszych lat. Trzymiesięczne dzieci wraz z rodzicami mogą brać udział w zajęciach zorganizowanych pod okiem instruktora, gdzie poznają wodę i uczą się zabaw w basenie- to wspaniały początek. Naukę pływania natomiast warto zacząć miedzy 6. a 8. rokiem życia pod okiem instruktora. Im starsze dziecko, tym szybciej się uczy. Dzieci w wieku 10-11 lat uczą się błyskawicznie. Związane jest to głównie z rozwojem psychomotorycznym. Ważne jest jednak by rodzice wcześniej zadbali o tzw. “adaptację z wodą”. Zabawy w wodzie oswajają dziecko z basenem i zmniejszają jego lęk przed wodą, budują fajne wspomnienia z basenu i zabaw w nim, co ułatwia naukę pływania i aklimatyzację w wodzie.

     

    AZ: Czy w takim razie straciłam szansę nauczenia się pływania gdy mam 30, 40, … lat ?

    MK: Absolutnie NIE!

    Specjalizuję się w nauce pływania kobiet i zaprzeczam ograniczeniom wiekowym w tej dyscyplinie! Wiele kobiet zaczyna w naszej szkole pływania naukę od przełamywania lęku wejścia do wody po kostki, a po maksymalnie 10 zajęciach obserwuję jak samodzielnie zaczynają pływać – to piękny widok i duma dla mnie. 

    Dorośli uczą się szybko i obalam mity, że nauka pływania zajmie rok. Dorośli są bardzo zmotywowani i skoncentrowani. Wiedzą, po co przychodzą na zajęcia i wykorzystują każdą minutę na basenie by osiągnąć swój cel. Stąd ta nauka idzie sprawnie i efektywnie.

     

    AZ: Od czego zacząć naukę pływania?  

    MK: Zdecydowanie od znalezienia sprawdzonej i skutecznej szkoły pływania. Dobry instruktor pływania oszczędza Twój czas, zapewnia efektywną pracę i osiągnięcie zamierzonego celu. 

     

    AZ: Co zrobić gdy boję się wody? Jak pokonać lęk przed wodą?

    MK: Podczas pierwszych zajęć zawsze pokazuję Klientce, jak “działa” woda, czyli pokazuję, co się dzieje z moim ciałem w basenie jeżeli leżę na wodzie, co się dzieje jeżeli wyciągam rękę nad wodę, głowę nad wodę i to nie jest magia tak działają prawa fizyki.

    Często po około 45 minutach pierwszych zajęć klientka przełamuje barierę lęku przed wodą, bo rozumie, że działają prawa fizyki i woda wypycha ciało, więc trudno jest zejść pod wodę samemu nie wiedząc jak to naprawdę zrobić.

     

    AZ: Jak pływanie (basen) wpływa na kobiecą sylwetkę?

    MK: Pływanie (uwaga!) aktywizuje równocześnie największą ilość mięśni. W szczególności są to mięśnie brzucha i grzbietu. W wodzie mamy też najmniejszą urazowość, ponieważ woda amortyzuje ruch. Właściwości fizyczne wody zapewniają idealne warunki uprawiania sportu bez ryzyka kontuzji. Siła wyporu wody powoduje pozorną utratę masy ciała nawet 90%. Dzięki temu zajęcia w basenie są idealnym rozwiązaniem dla osób z urazami ortopedycznymi, obciążeniami kardiologicznymi, neurologicznymi czy otyłością. Nie musi być to od razu pływanie, a po prostu jakikolwiek ruch w basenie.

     

    AZ: W jakich schorzeniach szczególnie zalecany jest basen?

    MK: O pływaniu mówi się, że to jest sport życia i ja to potwierdzam w 100% !

    Oczywiście każdorazowo powinniśmy przedyskutować swoje schorzenie z lekarzem, jednak z doświadczenia wiem, że basen zalecany jest w szczególności u osób otyłych, czy u osób ze schorzeniami ortopedycznymi. 

     

    Basen jest doskonałym miejscem dla kobiet w ciąży, dzięki właściwościom fizycznym wody.

     

    Ćwiczenia pływackie bardzo dobrze wpływają na sprawność układu oddechowego dlatego osoby z astmą często kierowane są na ćwiczenia na basenie ponieważ wydech do wody, która jest gęstsza niż powietrze jest doskonałym treningiem oddechowym

     

    Postawa pozioma czyli poziome ułożenie ciała podczas pływania już od samego początku doskonale wpływa na nasz układ krwionośny i serce.

    I muszę koniecznie dodać, że systematyczne uprawianie pływania przyspiesza przemianę materii i hartuje organizm.

     

    AZ: Ile razy w tygodniu warto pływać? Co zalecasz jako instruktor?

    MK: Moim zdaniem nie ilość, a regularność i systematyczność, jak w każdej dyscyplinie sportu. Lepiej żeby klientka przychodziła raz czy dwa razy w tygodniu, lub nawet w miesiącu, ale regularnie przez okrągły rok. Tylko takie uprawianie sportu doskonale wpływa na nasze zdrowie i sprawność fizyczną.

    AZ: Dlaczego Kobiety spośród wszystkich dyscyplin powinny wybrać basen i pływanie?

    MK: Przede wszystkim woda jest Kobietą!!! 

     

    Kobiety są stworzone do pływania. Mamy niesamowitą intuicję wody. Jesteśmy czuciowe i zmysłowe, a pływanie to nic innego jak czucie wody. Jesteśmy stworzone do pływania.

    Pływanie jest doskonałym rozwiązaniem dla kobiet w ciąży i po porodzie. 

    Basen jest doskonałym antidotum dla wszystkich cierpiących na bóle kręgosłupa, pracujących w pozycji siedzącej, w biurze czy jeżdżących autem i pracujących przed komputerem.

     

    AZ: Jaki styl zalecany jest dla Kobiet?

    MK: Są cztery style pływackie: dowolny, grzbietowy, klasyczny i motylkowy.

    Ja jestem zdania, że pływaj takim stylem, który sprawia Ci największą przyjemność. Każdy ma naturalne predyspozycje do pływania i widzę to podczas zajęć. Czasem klientki mają super zdolności i szybko łapią “żabkę”, a niektóre super radzą sobie w stylu dowolnym. 

     

    Zawsze powtarzam – pływanie i zajęcia na basenie mają dać Ci radość, relaks i dobre emocje.

     

    AZ: Co daje nam basen oprócz walorów zdrowotnych i sportowych?

    MK: Basen gwarantuje niesamowite odprężenie. To jest taka przestrzeń i takie miejsce, gdzie słyszysz tylko dźwięk wody i własnego oddechu. To czas na wyciszenie i relaks. To jest metafizyczne doświadczenie i mówię to jako instruktor i miłośniczka pływania. Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy jesteśmy przebodźcowani wszystkim wokół, to miejsce na wyciszenie się i relaks dla umysłu. 

     

    Na koniec chciałabym dodać, bo to istotne dla kobiet, basen bardzo wzmacnia pewność siebie i chcę, by to bardzo wybrzmiało. Widzę jak moje klientki na pierwszych spotkaniach obawiają się, jak będzie odebrany ich wygląd fizyczny. Po kolejnych zajęciach orientują się, że nikt kompletnie na to nie zwraca uwagi, że wszyscy przychodzą na basen, by popływać i zrelaksować się, a nie oceniać innych. 

    Istotne jest to dla młodych dziewcząt, które często budują idealny wygląd na podstawie błędnych informacji z social mediów, a na basenie widzą, że kobiece ciała są różne. To też buduje w nich akceptację samych siebie i buduje pewność, że jestem idealna właśnie taka, jaka jestem. Kobiety są różne fizycznie i zaakceptujmy to. 

    To tak na zakończenie.

  • POZNAJ SWOJE PRAWA, CZYLI JAKICH PYTAŃ REKRUTER NIE MOŻE ZADAWAĆ I JAK NA NIE ODPOWIADAĆ?

    POZNAJ SWOJE PRAWA, CZYLI JAKICH PYTAŃ REKRUTER NIE MOŻE ZADAWAĆ I JAK NA NIE ODPOWIADAĆ?

    Niestety bywa tak, że podczas rozmowy rekrutacyjnej padają pytania znacząco wykraczające poza kwalifikacje kandydata, naruszające jego prywatność, dotyczące spraw osobistych, często wręcz intymnych. Nie powinny one paść na żadnym etapie procesu rekrutacyjnego!

     

    Zakres dopuszczalnych pytań zadawanych kandydatom reguluje przede wszystkim kodeks pracy, ale także (niemniej ważne) zasady dobrego wychowania. Art. 22¹ § 1 Kodeksu Pracy dokładnie określa, o jakie dane osobowe może poprosić kandydata rekruter. Brzmi on: Pracodawca żąda od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących: imię i nazwisko, datę urodzenia, dane kontaktowe wskazane przez taką osobę, wykształcenie, kwalifikacje zawodowe, przebieg dotychczasowego zatrudnienia. Koniec. Kropka.

     

    Zgodnie z polskim prawem pewnych pytań rekruterzy zadawać nie mogą. Należą do nich pytania o:

    • rodzinę (wykształcenie, pochodzenie, status materialny np. rodziców)
    • ciążę, plany rodzinne i macierzyńskie
    • „czemu nie planuję ślubu, skoro jestem  związku?”
    • „czy Twoje dzieci często chorują?”, „kto weźmie opiekę kiedy dzieci zachorują?”
    • Pytania zadawane czasem nie wprost: „jak spędzasz czas wolny”?
    • stan zdrowia, niepełnosprawność,
    • nałogi,
    • wyznanie,
    • orientację seksualną,
    • poglądy polityczne,
    • finanse (np. zarobki partnera).

     

    Niestety najczęściej to właśnie kobiety są pytane o plany macierzyńskie. Chciałabym, abyś wiedziała, że nie musisz na te pytania odpowiadać. Oczywiście osobną kwestią jest to, czym będzie skutkować twoja odmowa, ale tu już powinna Ci się zapalić żółta lampka, czy chcesz u takiego szefa pracować.

    Generalnie rekruter wie, że takich pytań zadawać nie może, ale nie dam Ci gwarancji, że właściciel firmy, który samodzielnie będzie prowadził procesy rekrutacyjne, będzie o tym wiedział.

    Spotkałam się  również ze stanowiskiem, że takie pytania zostają świadomie zadane, by sprawdzić asertywność kandydatów.

    Tylko jak zrobić to dyplomatycznie?

    Najlepiej grzecznie i spokojnie, ale jednocześnie stanowczo odpowiedzieć: 

    • „Uważam, że żadna z moich osobistych spraw nie będzie miała wpływu na jakość i efektywność mojej pracy” ,
    • „Przepraszam, ale nie widzę związku tego pytania z moją karierą zawodową”,
    • „Prócz planów macierzyńskich i rodzinnych mam również bogate doświadczenie zawodowe.
      Z przyjemnością Państwu o nich opowiem”,
    • „Nie rozumiem jaki ma to związek z obowiązkami na tym stanowisku”
    • „A czy są jakieś przeciwwskazania, by osoba zamężna/ niezamężna/ bezdzietna/ z czwórką dzieci nie mogła wypełniać obowiązków na tym stanowisku?”
    • „Nie sądzę żeby to pytanie miało związek z moimi kompetencjami”
    • „Uważam, że takie szczegóły dotyczące mojego życia prywatnego są nie na miejscu i nie wpływają na moje kompetencje, by doskonale wypełniać obowiązki na tym stanowisku”.

     

    Jeśli rekruter pyta o Twoje zdrowie czy niepełnosprawność – możesz odpowiedzieć, że jesteś w stanie wykonywać obowiązki na danym stanowisku. Możesz przytoczyć sytuacje, doświadczenia z poprzedniej pracy oraz przedstawić referencje.

    Możesz również odpowiedzieć bardziej zuchwale:

    • „Jaką rolę w procesie rekrutacyjnym odgrywa moja orientacja seksualna?”
    • „Uważam, że to pytanie jest niewłaściwe/ niezgodne z kodeksem pracy”.
    • „Wie Pan/Pani, że decydowanie o zatrudnieniu na podstawie moich planów macierzyńskich nie jest zgodne z kodeksem pracy?”
    • „A czy Pan/Pani planuje dzieci?” 😊

     

    Oprócz przykładowych odpowiedzi na zakazane pytania, mogę Ci jeszcze podpowiedzieć, że jeśli masz wątpliwości co do intencji rekrutera, możesz skierować rozmowę tak, by uzyskał odpowiedzi na pytania UWAGA!, które myślisz, że chciałby zadać, ale się obawia 😊 I nie mówię o tym, żebyś sama wyszła przed szereg i pokazała rekruterowi, że jest się o co martwić, tylko, abyś wiedziała, że kiedy czujesz, że osoba rekrutująca wyraźnie ma zastrzeżenia, podpytuje, kręci, przejmij inicjatywę i wyjaśnij jego wątpliwości. Przejrzyj swoje CV, czy są tam jakieś luki, które będą wymagały wyjaśnienia.

    „Na pana miejscu zapewne zastanawiałabym się, w jaki sposób organizuję opiekę dla moich dzieci w ciągu dnia i martwiłabym się, że w razie choroby mogłabym nie przyjść do pracy. Proszę pozwolić, że opowiem o tym, w jaki sposób to zorganizowałam, tak, że nie będzie to stanowiło problemu…” (J.L. Kennedy „Rozmowa kwalifikacyjna dla bystrzaków” Wyd. Helion, 2011r.).

    Możesz pozwolić rekruterowi zgadywać odpowiedzi na niezadane pytania lub możesz przejąć pałeczkę i powiedzieć mu to, co chciałby usłyszeć.

    Pamiętaj, że jeśli całość rozmowy przebiegła pomyślnie, a jedno pytanie zostało wyrażone
    w niewłaściwy sposób oraz zależy Ci na pracy w tej firmie (a co ważne, osoba zadająca nielegalne pytania nie będzie Twoim bezpośrednim przełożonym!) powinnaś unikać stawiania wszystkiego na jedną kartę i wszczynania walki o swoje prawa 😊. Jeśli jednak rekruter obrazi Cię, czujesz, że to nie to, po prostu grzecznie podziękuj za spotkanie i zakończ rozmowę.

    Życzę sobie oraz Wam jak najmniej takich sytuacji w procesach rekrutacyjnych!

    Powodzenia,

    Agata

  • Aktywność fizyczna jednym z przykazań Kobiety Niezależnej

    Aktywność fizyczna jednym z przykazań Kobiety Niezależnej

    Jedną z podstawowych potrzeb ludzkiego organizmu jest ruch, który napędza nasze siły witalne, by móc lepiej funkcjonować. Dzięki ruchowi dotleniane są komórki, usprawniane mięśnie i wzmacniany organizm, a to zapobiega wielu wadom i schorzeniom. Aktywność fizyczna często jest niezbędnym elementem leczenia wielu urazów, nie tylko fizycznych, ale i psychicznych. Często w depresji i innych zaburzeniach odpowiedni sport jest wręcz “dopisywany do recepty”, jako “lek” wspomagający terapię. 

     

    Aktywność fizyczna, według przyjętej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) definicji, to ruch ciała wywołany przez mięśnie szkieletowe, który wymaga nakładu energii. 

     

                                  Każdy ruch jest lepszy od jego braku

     

    Ciało kobiety w trakcie całego życia przechodzi przez wiele faz rozwoju. Zmiany te często mają podłoże hormonalne. Dziewczynki dojrzewają, kobiety zachodzą w ciąże, rodzą dzieci, a w późniejszym wieku przechodzą menopauzę. Na każdym z tych etapów bardzo istotnym elementem jest odpowiednio dobrana do wieku i możliwości witalnych aktywność fizyczna.  Pozwala ona często uniknąć schorzeń czy też kontuzji i zdecydowanie pozytywnie wpływa na spowolnienie procesów starzenia organizmu. Często wielu zmianom fizycznym towarzyszy gorsze samopoczucie i brak akceptacji własnego ciała. Odpowiednio dobrany sport, który jest uprawiany regularnie może w znacznym stopniu wpłynąć na spowolnienie tych zmian. 

     

    Sport i aktywność fizyczna były znane i propagowane już od wieków. W starożytności ćwiczenia sportowe budowały waleczność i wytrwałość. Analizując kolejne wieki i biorąc pod uwagę mężczyzn uprawiających sporty można zauważyć, że ich męskość i siła brały się właśnie z uprawiania sportu. Również współzawodnictwo podczas gier sportowych było istotnym elementem budowania ciała i jego wytrwałości, ale także wzmacniania wartości bycia w grupie, tworzenia przyjaźni czy determinacji i dążenia do celu. Stąd widać, że sport oprócz aspektu fizycznego mocno odnosi się również do sfery psychologicznej.

    Treningi wykonywane regularnie wpływają na nasze samopoczucie poprzez produkcję endorfin. Dlatego też aktywność fizyczna jest istotnym elementem prawidłowego rozwoju fizycznego i psychicznego każdego człowieka. Sport buduje i wzmacnia w nas takie wartości jak: wytrwałość, odwaga, konsekwencja, determinacja, współzawodnictwo, zwiększenie pewności siebie i wiary we własne możliwości, przekraczanie granic, zwycięstwo, ale i porażka. Odpowiednio dobrana forma ruchu buduje nas holistycznie, bo wpływa na nasze ciało, całościowo kształtując piękną sylwetkę, wzmacniając siły, ale i budując w nas istotne wartości. 

     

    Co wpływa na popularność sportu?

    Aktywność fizyczna jest bardzo popularyzowana w mediach społecznościowych, co zwiększa jej wydźwięk i zasięgi. To bardzo istotne by taka forma była ważnym elementem naszego życia. Wielu youtuberów czy influencerów propaguje zdrowy styl życia, uprawianie sportu i podkreśla to pokazując wyrzeźbioną sylwetkę. Jednak należy zawsze pamiętać, że zdrowe ciało to takie, w którym MY czujemy się dobrze, nie takie, jakim bombardują nas inni z ekranów laptopów czy smartfonów.

    Świadomość kobiet w tym temacie jest coraz większa i sport staje się stylem życia, a nie tylko chwilową modą czy fanaberią. Ruch staje się obowiązkowym dodatkiem do każdego dnia. Istotny wpływ mają na to także akcje i wyzwania propagowane przez wiele fundacji i wielu celebrytów. W Fundacji Kobieta Niezależna ważnym wydarzeniem stało się Roczne Wyzwanie FKN, w którym Wyzwaniowcy pokonują każdego dnia odpowiednią ilość kilometrów lub kroków bez względu na pogodę czy samopoczucie. Sami lub w grupach zmagają się z kolejnymi dystansami, budując w sobie wytrwałość i determinację. W imię walki ze swoimi słabościami, konsekwentnie dążą do celu, dzień po dniu wzmacniając swoje ciało, przekraczając swoje granice i budując w sobie ogromną wiarę i zaufanie do siebie. Wolontariuszki FKN  są przykładem pięknych, mądrych i zdrowych kobiet, biorących odpowiedzialność za swoje życie. 

     

    Kobiety uprawiające sport i dbające holistycznie o siebie, powinny być przykładem dla innych kobiet, a w szczególności dla swoich córek i wnuczek po to, by aktywność fizyczna młodego pokolenia stała się nierozłącznym aspektem życia codziennego, podobnie jak praca czy nauka. Dziś niestety napotykamy wiele barier w postaci postępujących technologii ułatwiających nam życie, takich jak laptopy czy smartfony, które stają się “umilaczami” wolnego czasu i wygrywają z aktywnością fizyczną. Godziny spędzone przed komputerem, popołudnie z Netflixem, czy scrollowanie, doprowadziły do tego, że borykamy się obecnie z chorobą cywilizacyjną jaką jest hipokinezja.

     

    Hipokinezja chorobą XXI wieku?

    Hipokinezja według przyjętych definicji to niedobór lub całkowity brak aktywności fizycznej. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)  brak ruchu jest pośrednią, a czasem bezpośrednią przyczyną zgonów. Siedzący tryb życia, poruszanie się tylko autem, czy komunikacją miejską mają ogromny wpływ na nasze zdrowie.

     

    Hipokinezja prowadzi do ogromnych zmian w naszym organizmie takich jak:

    • otyłość
    • spowolnienie pracy mięśni
    • zmniejszenie dostarczania ilości tlenu do komórek
    • zwolnienie pracy serca
    • obniżenie metabolizmu
    • pogorszenie perystaltyki jelit
    • podwyższenie ciśnienia – nadciśnienie
    • podwyższenie poziomu cholesterolu we krwi
    • cukrzyca typu 2
    • skłonność do nowotworów jelita grubego 
    • choroby zwyrodnieniowe stawów
    • osteoporoza i częste złamania kości
    • choroby układu krwionośnego, nerwowego, odpornościowego

     

    A to tylko nieliczne konsekwencje przewlekłego braku ruchu i biernego trybu życia. Nasze ciało jest tak skonstruowane, że brak ćwiczeń czy treningów wpływa negatywnie na cały organizm zarówno w aspekcie fizycznym jak i psychicznym. 

     

    Aktywność fizyczna jest lekiem na wiele schorzeń XXI wieku. Już nadworny lekarz królów polskich, Stefana Batorego i Zygmunta III Wazy, twórca medycy polskiej – Wojciech Oczko- mawiał:

     

        “Ruch może zastąpić wszelkie lekarstwo, ale żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu”.

     

    Ruch i sport są elementami prozdrowotnego stylu życia. Dbałość o nasze zdrowie, regularne badania, odpowiednia dieta i sport są obowiązkiem każdego odpowiedzialnego za swoje życie człowieka.

    Dziś mamy ogromny wachlarz możliwości wyboru aktywności sportowej odpowiedniej dla siebie. Treningi możemy uprawiać zarówno na świeżym powietrzu, jak i w fitness klubach podczas zajęć grupowych lub pod okiem trenerów personalnych. 

     

    Jakie aktywności fizyczne wybierają kobiety?

    Wśród aktywności najbardziej popularnych w grupie kobiet można wyróżnić:

    • bieganie – wyzwanie FKN
    • jazda na rowerze
    • taniec 
    • pływanie
    • rolki
    • joga
    • fitness
    • jeździectwo
    • spacery
    • tenis.

     

    Ilość i rodzaj uprawianej dyscypliny powinny być dobrane do wieku i możliwości i powinny nam zawsze dostarczać przyjemność. 

     

    Aktywność fizyczna wpływa na nasze zdrowie poprzez:

    • poprawę krążenia
    • dotlenienie organizmu
    • wzmocnienie mięśni
    • wzmocnienie układu kostno szkieletowego
    • wyszczuplenie sylwetki
    • obniżenie poziomu stresu
    • łagodzenie objawów bezsenności
    • zwiększenie ilości endorfin
    • poprawę samopoczucia
    • przywrócenie równowagi psychofizycznej
    • rozładowanie napięcia.

     

    Widać, jak wiele zalet ma regularne uprawianie sportu oraz ile złego niesie bierny tryb życia, jak ogromny zagrożeniem jest hipokinezja i brak świadomości konsekwencji z tego wynikających. 

     

    O czym warto pamiętać?

    Istotnym jest dla mnie, aby w powyższym artykule podkreślić jak wielką siłą jest sport i jego propagowanie. Aktywność fizyczna i jej popularyzowanie powinno zaczynać się już od najmłodszych lat, wpierw w naszych domach, a następnie w szkołach i społecznościach, do których przynależymy. 

    Powinniśmy brać odpowiedzialność za przekaz, że dbanie o zdrowie to nie tylko badania, ale także odpowiednia dieta i sport. Odpowiedzialność w tych aspektach spoczywa na każdej z nas jako kobiecie, mamie, córce czy przyjaciółce. Ruszajmy się i pokazujmy, że sport to zdrowie, że aktywność fizyczna to nie tylko piękne ciało. To także istotne wartości przekazywane innym oraz wzmacniane w nas samych. Treningi budują nas jako wartościowych ludzi, pełnych wiary we własne siły i możliwości, odpowiedzialnych za swoje ciało i jego funkcjonowanie. Treningi także wzmacniają przyjaźnie, budują relacje i istotne wartości w aspekcie psychologicznym.

     

  • Czy taniec jest dobrym nauczycielem?

    Czy taniec jest dobrym nauczycielem?

    „W tańcu możesz sobie pozwolić na luksus bycia sobą.”

     Paulo Coelho

     

    Za co pokochałam taniec i dlaczego pozwoliłam, aby stał się on moim nauczycielem i wiernym towarzyszem?

     

    Taniec to nie tylko forma ruchu. To doskonała terapia, rozrywka i metoda nauki. I nie mam tu na myśli nauki kroków. Taniec naładował mnie pozytywną energią i motywacją, wprowadził w moje życie dobre wibracje, nauczył dyscypliny, planowania, produktywności i zmienił mój sposób myślenia. Dzięki niemu mogłam odkryć siebie i wyrazić bez skrępowania to, co we mnie drzemie.

     

    Czy zdawałaś sobie sprawę z tego, że każda z nas jest w stanie wytańczyć sobie lepsze życie? To od Ciebie zależy, czy wykorzystasz taniec do swoich celów 🙂

     

    Zrób sobie prezent i zatrudnij najlepszego nauczyciela na świecie – TANIEC.

     

    Dlaczego taniec…

     

    Człowiek ma kontakt z otaczającym go światem poprzez ciało ludzkie. Taniec rodzi się z połączenia ciała z rytmem i ruchem. Od wieków taniec stanowił w różnych systemach wychowania rolę kształcącą w sensie fizycznym, psychicznym i społecznym.

     

    Taniec otwiera na drugiego człowieka, wyrabia estetykę i elegancję ruchu. Jest doskonałą metodą wyżycia się i w ten sposób poprawia samopoczucie, kondycję, sprawność fizyczną i w konsekwencji zdrowie. Taniec wspomaga wszechstronny, harmonijny rozwój organizmu ludzkiego. Jest też jednym ze sposobów przeżywania i przekazywania  emocji.

     

    Każda forma tańca jest równie korzystna. Większość z nas poszukuje odpowiedniej dla siebie formy aktywności, czegoś co sprawi nam radość. A tak się składa, że taniec to czysta radość!

     

    Chcesz dowiedzieć się, dlaczego powinnaś tańczyć? Przeczytaj, weź to, co najcenniejsze dla siebie i doświadczaj!

     

    Zwiększa energię

     

    Zdarzają Ci się dni, w których brakuje Ci siły? Taniec pomoże Ci je odzyskać! Wiele badań potwierdza, że cotygodniowe ćwiczenia oparte na tańcu doładują Cię mocą, poprawią ogólną wydajność i poziom energii fizycznej.

     

    Uczy wytrzymałości, cierpliwości i poprawia elastyczność

     

    Taniec poprawia naszą zdolność do większego niż zwykle zakresu ruchu wszystkich grup mięśni. Już po kilku zajęciach odkryjesz mięśnie i obszary swojego ciała, o których nie miałaś pojęcia. Kiedy zaczynamy regularnie tańczyć, nabieramy świadomości własnego ciała i zaczynamy inaczej chodzić, siadać.

     

    Taniec uczy nasze mięśnie utrzymywania ciężaru naszego własnego ciała. Regularny taniec jest idealnym sposobem na zwiększenie wytrzymałości i odporności

     

    Kiedy zaczynamy zgłębiać tajniki naszego ruchu, skupiamy się na poszczególnych krokach to trenujemy też naszą cierpliwość. Tancerze potrafią godzinami ćwiczyć jeden gest ręką, co dla ludzi z boku często postrzegane jest jako szaleństwo 😉

     

    Mogę Ci z pewnością przekazać, że kilkanaście lat tańca sportowego nauczyło mnie ogromnej cierpliwości i wytrwałości, które przekładają się na każdą sferę życia.

     

    Taniec – prosta droga do szczęścia

     

    Czy przyglądałaś się kiedyś uważnie osobie, która tańczy? Uśmiech podczas tańca, to zupełnie naturalna czynność. Taniec niezależnie od wieku, poziomu sprawności czy sytuacji życiowej, wyzwala w nas dziecięcą radość. Pozwala nam się dobrze bawić, dbając jednocześnie o nasze zdrowie fizyczne i psychiczne.

     

    Eliminuje stres i depresję

     

    Jako dziecko byłam bardzo zamkniętą osobą. Trudno mi było nawiązać relacje. Taniec, krok po kroku, otwierał mnie na świat i ludzi. Zwiększał moją pewność siebie i poczucie własnej wartości.

     

    Badania potwierdzają moje osobiste doświadczenia. Terapia ruchowa oparta na tańcu nie tylko pomaga wyleczyć się z łagodnej depresji, ale też uodparnia psychikę poprzez regulację poziomu serotoniny i dopaminy w organizmie. Wysiłek fizyczny zmniejsza stres i napięcie, dlatego taniec daje poczucie ogólnego dobrego nastroju.

     

    Poprawia pamięć

     

    Swoją „zawodową” przygodę z tańcem rozpoczęłam w wieku 6 lat. Mimo wielu godzin treningów dziennie, nigdy nie miałam problemów z nauką. Poza tym, że taniec każdego dnia uczył mnie dyscypliny, planowania i organizacji własnego czasu, to badania potwierdzają jeszcze jedną kwestię. Taniec poprawia pamięć, zwiększa zdolność logicznego myślenia i ułatwia przyswajanie wiedzy. Szczególnie pomocny jest w nauce matematyki. Muzyka z matematyką mają wiele wspólnego. To wbrew pozorom pokrewne dyscypliny bardzo dobrze na siebie wpływające.

     

    Zwiększa inteligencję

     

    Istotą inteligencji jest podejmowanie decyzji. To, co nazywamy jasnością umysłu, to nic innego, jak zdolność do podejmowania działań, które wymagają podejmowania szybkich decyzji. Kiedy tańczysz musisz przewidywać ruchy partnera i swojego ciała. Pracując nad tańcem, zwiększasz swój poziom inteligencji!

     

    Podczas każdej lekcji tańca rzucasz swojemu mózgowi wyzwanie. Stymulujesz tworzenie się nowych połączeń między komórkami.

     

    Czy taniec jest dobrym nauczycielem?

     

    Przekonałam Cię choć w minimalnym stopniu, ile jesteś w stanie nauczyć się od tańca? Ile korzyści wytańczysz dla siebie zależy od… CIEBIE. Nie od stylu tanecznego, instruktora, partnera, kondycji, wieku…

     

    W każdym drzemią ogromne możliwości. Tylko od Ciebie zależy czy pozwolisz im się obudzić i zatańczyć razem z Tobą.

     

     

    „Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce.”

     Paulo Coelho

     

     

     Bożena Halupczok

    Tancerka, copywriterka, nauczycielka

    Mama, fanka pozytywnego myślenia,

     która nie lubi stać w miejscu

    – jak na tancerkę przystało😉 

     

    https://bozenahalupczok.pl/

  • Kandydat jest jak saper – pierwsze wrażenie może zrobić tylko raz 

    Kandydat jest jak saper – pierwsze wrażenie może zrobić tylko raz 

    Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne i ma znaczący wpływ na dalsze postrzeganie Twojej osoby. Być może pomyślisz: „Hej! Nie ocenia się ludzi po wyglądzie!”. Niestety, tak to działa, nasz umysł podświadomie ocenia innych, czy Ci się to podoba, czy nie.

     

    Według różnych danych, na zrobienie pierwszego wrażenia mamy tylko kilka do kilkunastu sekund. Wiesz z doświadczenia, że już podczas pierwszego spotkania jedni zyskują Twoją sympatię bardziej, inni mniej. Jako rekruter mogę potwierdzić, że już sam początek rozmowy, ba, nawet sytuacje ją poprzedzające, mogą ukierunkować nastawienie do kandydata.

    Trzeba przyznać, że rekruter to też człowiek, może mieć lepszy lub gorszy dzień, ale to OD CIEBIE ZALEŻY jak zaprezentujesz się na rozmowie o pracę. Warto więc działać poprawnie od samego początku, bo gdy stracisz w oczach rekrutera, odkupić swoje winy może być niezwykle trudno. 

    Muszę w tym miejscu wspomnieć o znanych w psychologii tzw. efekcie aureoli oraz efekcie szatańskim, czyli przypisywaniu pozytywnych bądź negatywnych cech na podstawie pierwszego wrażenia. Więc jeśli np. spóźniłaś się na rozmowę, nie informując o tym rekrutera, może to rzutować na dalsze postrzeganie Twojej osoby.

     

    W jakich sytuacjach jesteś oceniana, a o których nie miałaś wcześniej pojęcia?

     

    Pierwsze wrażenie to nie tylko Twoje wejście na rozmowę rekrutacyjną. To również CV, list motywacyjny, odebranie (lub nie) telefonu czy zabawna (zwykle w Twojej ocenie) muzyka „na czekanie”. Już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej z rekruterem możesz zyskać lub stracić. Choćby poprzez sposób, w jaki odbierasz telefon. 

    Ileż to razy zdarzyło mi się, że kandydat odebrał z leniwym „czego?”, „co jest?”, po czym, gdy się przedstawiłam, oczami wyobraźni widziałam jak się prostuje i staje się najmilszym z możliwych kandydatów.

    Kolejnym elementem, o którym być może nie myślałaś w ten sposób, jest czekanie na rozmowę kwalifikacyjną w sekretariacie czy recepcji. To jak zachowujesz się w tym czasie i jak odnosisz się do innych pracowników firmy, może również wpłynąć na decyzję o Twoim zatrudnieniu. 

    Bądź miła i uśmiechnięta – zawsze i wszędzie!

     

    Pierwsze wrażenie może utrzymywać się aż do… 6 miesięcy!  

     

    Warto więc świadomie przygotować się do rozmowy i zadbać o to pierwsze, DOBRE wrażenie na długo przed spotkaniem z rekruterem.

    1. Po pierwsze, primo, odpowiedni ubiór.

    Wspomniałam już o nim w poprzednim artykule: „Jak skutecznie przygotować się do rozmowy rekrutacyjnej” , ale jest to temat wart podkreślenia. 

    Załóż ubranie, w którym dobrze i swobodnie się czujesz. To samo tyczy się obuwia – żadnych wysokich szpilek, jeśli nie potrafisz  w nich chodzić. Ubranie musi być czyste, schludne i dostosowane do stanowiska i kultury organizacyjnej firmy. Jeśli nie wiesz co założyć, postaw na klasykę i stonowane kolory. Lepiej ubrać się zbyt elegancko niż miałabyś być jedyną kandydatką w dżinsach. Świetnie sprawdzą się modne ostatnio garnitury czy zestaw spodnie, koszula plus marynarka. Jeśli postawisz na sukienkę lub spódnicę, to tylko w parze z cielistymi rajstopami. Zasady to zasady.

     

    2. Sprawiaj wrażenie pewnej siebie.

    Wiem, że stres zżera Cię od środka, ale uśmiech, pewny krok i zdecydowany uścisk dłoni sprawiają cuda! Nie tylko na zewnątrz, ale i w środku poczujesz się lepiej i pewniej. Przede wszystkim powinnaś pokazać, że znasz swoją wartość – podkreślaj swoje zalety i te cechy, które będą korzystne dla firmy, do której aplikujesz. Bądź uśmiechnięta, pełna energii i entuzjazmu!

    Jeśli zostanie Ci zaproponowane coś do picia – śmiało przyjmij propozycję. Nie wiesz kiedy szklanka wody uratuje krępującą ciszę, gdy będziesz chciała kupić sobie kilka chwil do namysłu czy po prostu zaschnie Ci w gardle ze stresu.

     

    3. Mowa ciała to klucz do sukcesu.

    Na pierwsze wrażenie wpływ ma nie tylko wygląd, lecz również mowa ciała  – Twoja postawa, gesty, mimika, ton głosu. Liczne badania donoszą, że to co mówimy to tylko 7% naszego przekazu!

    • Otwarta postawa – postaraj się całym ciałem pokazywać swoje pozytywne nastawienie i pewność siebie. Nie krzyżuj rąk, nie bujaj się na krześle, siedź prosto i pewnie.
    • Uścisk dłoni –  powinien być pewny i zdecydowany. Niedopuszczalny jest tzw. uścisk „śniętej ryby”, czyli ledwo wyczuwalny, beż życia, często lepki od potu,
    • Mimika – bądź uśmiechnięta, wyrażaj mimiką zainteresowanie rozmową, nie rób grymasów, ani nie przyjmuj obojętnego, znudzonego wyrazu twarzy!
    • Kontakt wzrokowy – jest to oznaka prawdomówności, szacunku, ale również aktywnego słuchania. Nawiązuj kontakt wzrokowy z rekruterem, a jeśli w rozmowie bierze udział więcej osób – po trochę ze wszystkimi. Jeśli masz z tym problem, po prostu ćwicz – najpierw przed lustrem, następnie z kimś bliskim. Oswój się z nim, a będzie Ci dużo łatwiej na rozmowie o pracę.
    • Aktywnie słuchaj – okazuj zainteresowanie tym co mówi rekruter, od czasu do czasu zanotuj najważniejsze kwestie.
    • Głos – emocje go zmieniają, oczywiście. Jeśli jesteś zestresowana, mówisz ciszej, czasem głośniej, drżącym lub krzykliwym głosem, przez co możesz zostać odebrana całkowicie inaczej niż jesteś w rzeczywistości. Dlatego tak ważne jest przygotowanie, a im będziesz bardziej przygotowana, tym łatwiej opanujesz stres, emocje i lepiej wypadniesz na rozmowie 😊

     

    4. Bądź punktualna! 

    Znów się powtarzam (patrz artykuł „Jak przygotować się…”), ale to bardzo, bardzo ważne. Jeśli spodziewasz się opóźnienia, poinformuj o tym rekrutera! Prowadząc szereg rozmów danego dnia, osoba rekrutująca umawia kandydatów zwykle z zapasem czasu, jednakże gdy się znacznie spóźnisz, możesz nie mieć możliwości zadania pytań pod koniec rozmowy lub po prostu zostanie ona mocno skrócona.

     

    5. Dobry „small talk” nie jest zły.

    Na początku spotkania rekruter będzie zapewne próbował przełamać lody poprzez krótką pogawędkę na temat dojazdu, pogody, okolicy, itp. To jest doskonały moment by „złapać” z nim dobry kontakt. Jeśli miałaś problemy z dojazdem, parkingiem, czymkolwiek – nie narzekaj! Chyba nie chcesz już na starcie zostać postrzegana jako maruda?

     

    Jak widzisz pierwsze wrażenie ma ogromne znaczenie. Musisz się postarać, by zostać pozytywnie odebraną jeszcze przed samą rozmową, w jej trakcie, a także po jej zakończeniu. 

     

    Nie zmienia to faktu, że cały czas powinnaś być sobą! 

     

    Z serdecznym uśmiechem, odrobiną pewności siebie i zastosowaniem się do powyższych wskazówek, na pewno doskonale sobie poradzisz.

     

    Powodzenia!

    Agata

  • Kobieta Niezależna dba o to, co je i jak je

    Kobieta Niezależna dba o to, co je i jak je

    Zdrowe odżywianie –  co tak naprawdę oznacza

     

    Zdrowe odżywianie według przyjętych definicji oznacza spożywanie takich posiłków, które dostarczają nam wszelkich niezbędnych składników odżywczych, potrzebnych nam do:

     

    ✅ zachowania zdrowia

    ✅ dobrego samopoczucia

    ✅ rozwoju

    ✅ wysokiej energii życiowej.

     

    W związku z tym w naszym jadłospisie powinny znaleźć się takie produkty, które zaspokajają nasze podstawowe potrzeby w składniki odżywcze takie jak: białko, węglowodany, tłuszcze, błonnik, woda, witaminy, mikroskładniki i fitozwiązki. 

     

    To, czego i w jakich ilościach potrzebujemy w naszym codziennym jadłospisie, zależy od wielu czynników: 

     

    ✅ płci

    ✅ wieku

    ✅ aktywności

    ✅ wykonywanej pracy

    ✅ chorób.

     

    Najbardziej pożądaną sytuacją w zdrowym odżywianiu byłoby wprowadzić sztywne i określone zasady, które będą nas wspierać w realizacji celów czy naszych zamierzeń żywieniowych. 

     

    ❗ Jednak należy pamiętać o tym, że życie i nasz tryb funkcjonowania pokazuje, że nie zawsze możemy jeść idealnie. 

     

    Ja – Ewa Pewniak – trener odżywiania wyznaję jedną złotą zasadę. 

     

    80% zdrowych nawyków żywieniowych, a 20% to tzw. “samo życie”.

     

    Pod pojęciem “samo życie” pozwólmy sobie być nieidealnymi w odżywianiu, pozwólmy sobie na ciastko, lody i inne odstępstwa od diety.

     

     

    Jak ważne jest zdrowe odżywianie w życiu kobiety aktywnej?

     

    To, co jemy i jak jemy, ma ogromny wpływ na nasz organizm. Nasz poziom energetyczny jest w znacznym stopniu uzależniony od substancji odżywczych, których sobie dostarczamy. 

     

    Wyznaję zasadę 4 elementów wysokiego poziomu energetycznego: 

     

    odżywianie 

    ✅ nawadnianie

    ✅ aktywność 

    ✅ regeneracja.

     

    Odżywianie stanowi aż 80% naszego zdrowia, a aktywność 20%. 

     

    Mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że złej diety nie wyćwiczysz. Dlatego też warto skupić się na tym, co nakładamy na talerz i co jemy wtedy, gdy jesteśmy zainteresowane tym, by być na wysokim poziomie energetycznym. 

     

    Dobra wiadomość jest taka, że to my decydujemy o tym co jemy.

     

    Jako KOBIETY NIEZALEŻNE mamy wpływ na to, co jemy, jak jemy i w jakich ilościach jemy.

     

    To ode mnie zależy, jak będę się odżywiała i co będę jadła. 

     

    W fachowej literaturze można przeczytać, że jadamy pod wpływem emocji, jednak bardzo rzadko pojawiają się informacje, że to posiłek może mieć wpływ na nasz stan emocjonalny. 

     

    Warto to podkreślić, gdyż często próbujemy tłumaczyć nasze złe nawyki żywieniowe emocjami. 

     

    ❗ Pamiętajmy jednak, że drobne zmiany na naszych talerzach, mogą nieść za sobą kolejne pozytywne zmiany. 

     

    Co jest najważniejsze w odżywianiu?

     

    Odpowiadając na pytanie –  co jest istotnym elementem odżywiania, przede wszystkim musimy zaznaczyć, że my kobiety i nasze organizmy funkcjonują inaczej niż mężczyźni. 

     

    I tu chciałabym odnieść się i także mocno Cię zachęcić do lektury książki – “Niewidzialne Kobiety”. 

     

    Kiedy zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo świat był układany przez mężczyzn i wszystko zależało od nich, to warto również wiedzieć, że nie wszystkie diety, pomysły na odżywianie będą dopasowane do kobiet. 

    Kiedy moi podopieczni informują mnie o swoich pomysłach na żywienie, zawsze dopytuję czy badania, do których się odwołują były przeprowadzane również na kobietach. Dopytuję również, w jakim wieku były to kobiety, jaki tryb życia prowadziły, czy ćwiczyły rano czy wieczorem. 

     

    Nieustannie przypominam – kobiece organizmy funkcjonują inaczej niż męskie.

     

    Na to, co jest ważne w odżywianiu kobiet, ma wpływ nasz układ hormonalny, a szczególnie nieprawidłowości pracy tego układu, gdy towarzyszą nam np. zaburzenia autoimmunologiczne. 

     

    Również takie czynniki, jak to czy rodziłyśmy dzieci oraz czy karmiłyśmy piersią ma wpływ na odpowiedni wybór naszego sposobu odżywiania. 

     

    Przykładowo post przerywany, powinien być zdecydowanie mocno przemyślany i przedyskutowany ze specjalistą, gdyż wiele czynników wyklucza stosowanie takiego sposobu postępowania. 

     

    Pamiętaj również proszę, że jedzenie śniadań jest bardzo istotnym elementem przemyślanego odżywiania i eliminowanie tego czynnika niestety nie jest dobrym sposobem na zmniejszenie wagi oraz prawidłowe funkcjonowanie w ciągu dnia.

     

    Wskazówki, które chciałabym Ci zostawić w tym artykule, byś nie tylko wyszła z wiedzą teoretyczną, ale również praktyczną – to przede wszystkim:

     

    odpowiednie nawodnienie organizmu – od tego powinny zacząć się zdrowe nawyki żywieniowe

     

    Woda bierze udział we wszystkich przemianach metabolicznych, które zachodzą w naszym organizmie, łącznie z odchudzaniem i pozyskiwaniem energii. Często ospałość, brak energii, czasem zawroty głowy, bóle głowy mogą być oznaką zbyt małego nawodnienia. Pojawiające się pragnienie jest już oznaką odwodnienia organizmu.

     

    Prawidłowe nawodnienie organizmu zagwarantuje Ci piękną cerę – kwiatki, gdy więdną to podlewamy je wodą, a nie smarujemy kremem. Woda nie tylko nawadnia, ale ma za zadanie też oczyszczać nasz organizm.

     

    ilość białka – białko ma istotny wpływ na organizm kobiety, a w szczególności na układ hormonalny

     

    Białko jest istotnym elementem budulcowym, u kobiet białko ma też duży wpływ na hormony, dlatego też należy zwrócić uwagę na odpowiednią ilość tego składnika w naszej diecie. Ilość dostarczanego białka będzie uzależniona od wieku, od aktywności, od tego czy ćwiczymy, jak często, jakie choroby nam towarzyszą. 

    Istotną wskazówką jest by przyjmować minimum 1 g białka na 1 kg masy ciała.

     

    odpowiednia ilość warzyw, w szczególności surowych

     

    Warzywa zawierają dużą ilość błonnika. Błonnik jest niezbędny, by oczyszczać nasz układ pokarmowy, żeby mógł przyjmować i wykorzystywać wszystkie składniki odżywcze, które mu dostarczamy z pożywieniem. Błonnik jest nam też potrzebny, by w jelitach budować odpowiedni mikrobion, który będzie wspierał naszą odporność.

     

    Kobieta aktywna potrzebuje być odporna na wiele czynników zewnętrznych, a dbałość o takie elementy jak warzywa w diecie będą mocno wspierać jej układ odpornościowy i jej organizm będzie gotowy do codziennych wyzwań.

     

    ▶ regularność posiłków

     

    Bardzo istotną sprawą jest regularne spożywanie posiłków. 

    Każda z nas potrzebuje dobrać sposób spożywanie posiłków pod swoją aktywność życiową. Niektóre z nas pracują w biurach, niektóre są w rozjazdach, niektóre pracują na dyżurach – regularność posiłków musi być dobrana pod sposób funkcjonowania

     

    Jednak najistotniejszym elementem jest śniadanie.

     

    Po to, żeby podkręcić metabolizm, żeby zachować siłę naszych mięśni i pracę naszego mózgu potrzebujemy zacząć dzień od zdrowego posiłku.

     

    Ilość posiłków jednak jest już sprawą indywidualną. Pamiętajmy że zależy to od wielu czynników. Pozbądźmy się schematu 5 posiłków, bo każdy potrzebuje innego sposobu odżywiania, każdy prowadzi inny tryb życia. 

     

    Jedna ważna zasada, by nie nasze życie dopasowywać do diety, ale by to właśnie dietę dopasować do naszego trybu funkcjonowania.

     

     

    Manekiny i obraz kobiet w social mediach

     

    Pozwolę sobie na koniec poruszyć temat, który będzie podsumowaniem odżywiania i sposobu zdrowego życia. 

     

    ❗ Manekiny w sklepach i obrazy kobiecej sylwetki, jakie lansują social media, niestety jest przekłamany. 

     

    Kobiety, które rodziły dzieci, które są dojrzałe wyglądają inaczej niż manekiny sklepowe przypominające ciało nastolatki. Gdyby kobieta w wieku 30-40-50 lat wyglądała tak, jak przedstawiają to media, to UWAGA –  miałaby ogromne problemy zdrowotne zaczynając od niedowagi. 

    Od wielu lat świat jest przekonany, że obraz idealnej kobiety to obraz chudej kobiety, jednak wcale tak nie jest. Bombardowanie nas obrazami bardzo szczupłych kobiet powoduje u wielu z nas duże zaburzenia, co związane jest z rygorystycznymi dietami, którymi się poddajemy chcąc dorównać wymaganiom społecznościowym.

     

    Pamiętajmy, że każda z nas jest piękna i nie ilość centymetrów o tym decyduje.

     

    Zdrowie kobiety to nie tylko brak choroby, zdrowie to zdrowie całego ciała i duszy, w tym również naszej psychiki. 

     

    Zdrowa kobieta to kobieta pełna energii w działaniu, pełna entuzjazmu i chęci do działania. 

     

    Tak jak się przy Tobie czują, tak Ci płacą. To Twoja energia, sposób działania, chęć życia powoduje, że ludzie chcą być i współpracować z Tobą, a tę energię można czerpać ze zdrowego odżywiania i stosowania się do kilku cennych wskazówek, by to nie dieta wyznaczała kierunek Twojego działania, ale byś Ty nadawała kształt całemu swojemu życiu.

     

    Ewa Pewniak

  • Wspólnie rozwińmy skrzydła Kobiet!

    Wspólnie rozwińmy skrzydła Kobiet!

    Co czujesz, kiedy możesz komuś pomóc? Kiedy wspierasz wartościową ideę? 😍

    Nas wypełnia duma, radość i spokój ducha.

    Słyszałaś już o platformie Allegro Lokalnie, która umożliwia wsparcie lokalnej społeczności? A może kolejny raz potknęłaś się dzisiaj o przedmiot, który Tobie już nie jest potrzebny, a innym sprawiłby ogromną radość?

    Śpieszymy do Ciebie ze wspaniałą informacją. Od teraz każdy może wesprzeć niezwykłą misję Fundacji Kobieta Niezależna!

    Wystarczy, że odwiedzisz nas na Allegro Lokalnie, wystawisz na aukcję przedmiot i przeznaczysz dochód na naszą zbiórkę. Możesz również zakupić przedmioty wystawione na aukcjach, które wspierają ten cel. Obie formy wspierają cele statutowe Fundacji, dzięki którym rozwijamy naszą misję.

    Ufamy mocno, że dobro wraca ze zdwojoną siłą. Pomagając, otwierasz słoik szczęścia i motywacji.

    Koniecznie daj znać w komentarzu, czy obserwując działania Fundacji Kobieta Niezależna zapaliła się w Tobie maleńka iskierka – chęć pomocy.

    Dziękujemy Ci, że jesteś z nami. 💗

    Twoja obecność jest paliwem, które napędza niezwykłą ideę wspierania kobiet w ich rozwoju. Razem tworzymy to, co niezastąpione – lokalną społeczność, która uczy, wspiera i motywuje.

    Wysyłamy do Ciebie moc wdzięczności!

    Dziękujemy za wsparcie!

    https://allegrolokalnie.pl/zbiorka/wspolnie-rozwinmy-skrzydla-kobiet-wroclaw

    https://allegrolokalnie.pl/zbiorka/wspolnie-rozwinmy-skrzydla-kobiet-katowice

    https://allegrolokalnie.pl/zbiorka/wspolnie-rozwinmy-skrzydla-kobiet-kwidzyn

    https://allegrolokalnie.pl/zbiorka/wspolnie-rozwinmy-skrzydla-kobiet-opole

    https://allegrolokalnie.pl/zbiorka/wspolnie-rozwinmy-skrzydla-kobiet-warszawa

Fundacja Kobieta Niezależna
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o plikach cookie są przechowywane w przeglądarce użytkownika i służą do wykonywania funkcji, takich jak rozpoznawanie użytkownika po powrocie na naszą stronę i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla niego najbardziej interesujące i użyteczne.

Możesz dostosować wszystkie ustawienia plików cookie, poruszając się po kartach po lewej stronie.