×

Rozmowa z lek. med. Łukaszem Kotarskim, specjalistą ginekologii i położnictwa wrocławskiego Centrum Leczenia Endometriozy w  Medicus Clinic

 

Joanna Pastuszak – Cybulska: Jest Pan specjalistą ginekologii i położnictwa. Klinika w której Pan pracuje ma szeroką ofertę diagnostyczno – leczniczą, jednak chyba najbardziej znana jest jako klinika leczenia endometriozy. Proszę wyjaśnić czym jest ta choroba?

lek. med. Łukasz Kotarski – Endometrioza jest chorobą dotykającą niemal co dziesiątą kobietę w wieku rozrodczym. Związana jest z pojawianiem się wszczepów komórek endometrium (czyli komórek błony śluzowej, która fizjologicznie pokrywa wnętrze jamy macicy) w obrębie innych narządów, np. jajników, jajowodów, otrzewnej miednicy, końcowym odcinku jelita grubego, pęcherzu moczowym, moczowodach, a nawet w odległych lokalizacjach, jak płuca. Ogniska te powodują powstawanie stanu zapalnego, prowadząc do upośledzenia funkcji narządów.

Głównym objawem endometriozy jest ból. Początkowo są to bolesne miesiączki, bóle pojawiające się przy współżyciu. Wraz z rozwojem choroby ból przyjmuje charakter przewlekły, staje się niezależny od fazy cyklu miesiączkowego, często promieniujący do okolicy lędźwiowo – krzyżowej, lub kończyn dolnych. Z czasem, pojawiają się dolegliwości ze strony zajętych narządów, np. bóle przy oddawaniu moczu, zaparcia, biegunki.

 

Jakie są zagrożenia dla zdrowia kobiety w związku z tą chorobą?

Endometrioza powoduje stopniową destrukcję zajętych narządów, powstają masywne zrosty, dolegliwości bólowe upośledzają normalne funkcjonowanie, następuje upośledzenie drożności jajowodów – co prowadzi  do problemów z zajściem w ciążę. Około połowa kobiet zmagających się z niepłodnością choruje na endometriozę.

Inne zagrożenia dla zdrowia, związane są z lokalizacją nacieków, np. w przypadku guzów endometrialnych w obrębie jelita może dojść do niedrożności przewodu pokarmowego, z kolei zajęcie moczowodu, z jego znacznym zwężeniem, prowadzi do niewydolności nerki, a w efekcie jej utraty.

 

Jak wygląda przebieg endometriozy? Ból jest narastający, czy są to raczej epizody bólowe?

Progresja choroby jest stała. Ogniska tej choroby mogą rozwijać się tuż po pierwszej miesiączce. Sam ból i jego nasilenie nie zawsze koreluje z zaawansowaniem choroby. Czasem endometrioza o niewielkim stopniu zaawansowania wywołuje silne dolegliwości bólowe, a czasami ból może być słabszy, mimo znacznego  zaawansowania choroby, ponieważ dochodzi do częściowej destrukcji zakończeń nerwowych.

 

Czy jest możliwa profilaktyka tej choroby?

Profilaktyka nie jest niestety możliwa. Najważniejsza w tym przypadku jest wczesna diagnostyka, ewentualnie włączenie farmakoterapii, aby zapobiegać jej szybkiej progresji.

Predyspozycje do tej choroby często miewają podłoże genetyczne. Kobiety u których wśród krewnych występuje endometrioza, mają od 8 do 10 razy większe ryzyko jej wystąpienia. Dlatego ważne jest, aby córki matek chorych na endometriozę zgłaszały się jak najszybciej do specjalistów w tej dziedzinie.

 

Dlaczego tak trudno jest zdiagnozować endometriozę?

Objawy wywołane przez endometriozę często naśladują inne schorzenia – pacjentki niejednokrotnie zanim trafią do ginekologa, diagnozowane są i leczone przez lekarzy innych specjalności – chirurgów, urologów, gastroenterologów. Bardzo często pacjentki mają stawiane np. rozpoznanie zespołu jelita drażliwego, nawracających infekcji układu moczowego. Z kolei gdy pacjentka trafia już do ginekologa, podstawowe znaczenie ma doświadczenie lekarza w zakresie diagnostyki endometriozy.

Rozpoznanie tego schorzenia dla osoby specjalizującej się w diagnostyce i leczeniu endometriozy jest stosunkowo proste, ale dla osoby nie zajmującej się tym na co dzień, stanowi wyzwanie i bywa nawet niemożliwe. Diagnostyka ultrasonograficzna wymaga odpowiednich umiejętności w tym zakresie, jak również odpowiedniej klasy urządzeń. Dlatego ważne jest aby pacjentki z objawami sugerującymi endometriozę były kierowane co centrów leczenia endometriozy i tam w pełni diagnozowane oraz leczone.

 

Jak duży jest procent pacjentek, które same się diagnozują?

Około 60% pacjentek zgłaszających się do nas, to kobiety które przez internetowe fora, grupy wsparcia szukają przyczyn swoich dolegliwości i często trafnie same podejrzewają u siebie endometriozę.

 

Wiele kobiet cierpi z powodu comiesięcznych bóli, jednak w gabinetach swoich lekarzy słyszą zazwyczaj, że tak musi być. Mamy XXI wiek – czy naprawdę menstruacja musi boleć?

Problem jest zdecydowanie bardziej złożony i wynika z powszechnego braku znajomości objawów tej choroby. Kobiety od pierwszej miesiączki często słyszą od matek, ciotek, babć, że miesiączka musi boleć i traktują to jako coś zupełnie normalnego, przez co nie zgłaszają się z tym problemem do ginekologów, lub w trakcie wizyt o tym nie wspominają, mimo cyklicznego cierpienia. Z kolei lekarze często bagatelizują problem bolesnych miesiączek, polecając pacjentkom aby zaszły w ciążę – zapewniając, że po ciąży bóle ustąpią. Niestety, zwykle nie ustępują, a i samo zajście w ciążę często okazuje się być niemożliwe w przypadku tej choroby.

 

Czy to dobry wybór, aby kobiety same radziły sobie z bólem wybierając ogólnodostępne środki przeciwbólowe?

Nie, najważniejsza jest prawidłowa diagnoza i leczenie dobrane do konkretnego przypadku. Leczenie odbywa się dwoma drogami. Może to być leczenie farmakologiczne – w przypadku wczesnej choroby, które nie powoduje ustąpienia ognisk endometriozy, ale daje szansę aby kontrolować chorobę, tak aby nie rozwijała nie dalej. Lub leczenie operacyjne, gdzie standardem jest laparoskopia, polegająca na usunięciu wszystkich nacieków w obrębie jamy brzusznej co daje nadzieję na uwolnienie pacjentki od niszczącego jej życie bólu. Tutaj decyzję podejmuje ginekolog, wraz z pacjentką.

Endometrioza zwykle występuje u kobiet w wieku rozrodczym, więc niejednokrotnie trzeba podjąć trudną decyzję, czy w pierwszej kolejności pacjentka powinna starać się o ciążę i poddać się bardziej radykalnej operacji po zakończeniu prokreacji, czy też w pierwszej kolejności wymaga leczenia operacyjnego, które może dać jej szansę bycia biologiczną mamą.

Należy podkreślić, że obecnie w celu zdiagnozowania endometriozy nie powinno się już wykonywać laparoskopii zwiadowczych, zajmujący się tym schorzeniem ginekolog jest w stanie postawić trafną diagnozę na podstawie badania wewnętrznego, uzupełnionego o eksperckie badanie ultrasonograficzne, a czasem dodatkowo rezonans miednicy.

 

Pana specjalizacja lekarska koncentruje się na zdrowiu kobiet, a skuteczność leczenia ma też przełożenie na całe rodziny, związki w jakich są pacjentki. Jaką rolę w dbaniu o zdrowie kobiet odgrywają ich partnerzy?

Endometrioza jest chorobą upośledzającą funkcjonowanie całego otoczenia chorej. Ona sama żyje ze świadomością nieuchronności pojawienia się silnego bólu związanego z najbliższą miesiączką, co wywołuje stany lękowe. Z kolei gdy ból już wystąpi, okresowo wyłącza ją z funkcjonowania w życiu rodzinnym, zawodowym. Pacjentka regularnie zmuszona jest opuszczać pracę, czego skutkiem niejednokrotnie jest jej utrata.

Z czasem, ból zaczyna być odczuwany również w okresie pozamiesiączkowym, niejednokrotnie choroba uniemożliwia posiadanie potomstwa. Partner chorej dowiadując się od kolejnych lekarzy, że w badaniu nie stwierdzają nieprawidłowości, stopniowo się odsuwa, często kobieta pozostaje z tym problemem sama – bez partnera, pracy, potomstwa. W ostateczności trafia do psychiatry, który włącza leczenie, które również okazuje się nieskuteczne… Dlatego tak ważne jest wczesne postawienie właściwej diagnozy co pomaga najbliższym zrozumieć przyczynę i otoczyć pomocą w walce z przeciwnikiem, który zostaje nazwany i może być leczony.

 

Co jest największym zaniedbaniem kobiet pod względem zdrowia?

Kobiety nadal niechętnie rozmawiają na temat chorób narządu rodnego czy trudności ze współżyciem. W trakcie wizyt u lekarzy często nie wspominają o problemach, które im towarzyszą, bo uważają je za wstydliwe. Zamiast zwrócić się o pomoc do ośrodka zajmującego się odpowiednią diagnostyką, wolą czerpać wiedzę z innych źródeł jak np. internet – i próbować postawić sobie rozpoznanie, często błędne i leczyć się  według wskazówek tam znalezionych.

 

Nasza Fundacja wpiera w budowaniu niezależności. Jak ta konkretna choroba ogranicza niezależność kobiety?

Przede wszystkim, utrudnia codzienność i samodzielność. Gdy nieskuteczne jest znalezienie medycznej pomocy, często godzą się na ból. Nieraz od samych lekarzy słyszą, że „musi boleć”. Kobiety w tym zakresie mają świadomość ograniczonego życia, czują wewnętrzną porażkę, swoją „wadliwość”. W naszej klinice w ramach holistycznego wparcia kobiet, prócz leczenia ginekologicznego, wdrażamy też konsultacje z psychologiem, aby pomógł zrozumieć kobietom, że ta choroba ich nie definiuje i nie odbiera wartości ich życiu. A zanim pacjentki trafią do nas, to niestety, mają poczucie przegranego, uzależnionego od bólu, życia.

 

 

 

Bardzo dziękuję za rozmowę!

lek. med. Łukasz Kotarski – specjalista ginekologii i położnictwa. Stale pogłębia swoją wiedzę i umiejętności, uczestnicząc w licznych kursach i konferencjach w zagranicznych ośrodkach leczenia endometriozy. Posiada certyfikat Masterclass wydany przez European Endometriosis League.