[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.27.5″ _module_preset=”default” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.27.5″ _module_preset=”default” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.27.5″ _module_preset=”default” global_colors_info=”{}”][et_pb_image src=”https://fundacjakobietaniezalezna.pl/wp-content/uploads/2026/01/Sila-Kobiecego-wsparcia-na-stronebloga-1.jpg” title_text=”Siła Kobiecego wsparcia – na stronębloga (1)” align=”center” _builder_version=”4.27.5″ _module_preset=”default” global_colors_info=”{}”][/et_pb_image][et_pb_text _builder_version=”4.27.5″ _module_preset=”default” global_colors_info=”{}”]
Czworo dzieci, mąż, praca zawodowa i… czas na rozwój osobisty?
Dla wielu kobiet to brzmi jak scenariusz z amerykańskiego filmu – piękny, ale całkowicie nierealny. Nie dla Doroty Cichockiej, bohaterki dzisiejszego wywiadu. Dorota udowadnia, że chaos codzienności można zamienić w świadome, pełne sensu życie – bez wyrzeczeń, za to z ogromną wartością dla siebie i bliskich.
Przez lata żyła w biegu – między domem, dziećmi a obowiązkami zawodowymi. Dziś też biega, ale… w maratonach. Czyta, rozwija się, inspiruje inne kobiety. Pokazuje, że rozwój nie wymaga perfekcji, a każda zmiana zaczyna się od jednego, małego kroku.
Z potrzeby serca stworzyła workbook „15 minut dla siebie. Małe chwile, wielka zmiana” – hołd dla kobiet, które codziennie łączą tysiąc ról, a mimo to nie przestają marzyć.
Zapraszam Was do rozmowy z Dorotą Cichocką – Wolontariuszką Fundacji Kobieta Niezależna, Liderką Zespołu Content FKN, która od czerwca 2024 roku pokazuje, że jedna chwila może być jak kropla w rzece życia: z czasem drąży skałę i otwiera drogę ku nowym przestrzeniom.
– Agnieszka Agnes Nowakowska
Agnieszka Agnes Nowakowska [AAN]: Doroto, jak zaczęła się Twoja przygoda z Fundacją Kobieta Niezależna i co Cię zainspirowało, by dołączyć do naszego zespołu?
Dorota Cichocka [DC]: Moja przygoda z Fundacją zaczęła się zupełnie nieoczekiwanie – od dołączenia do grupy na Facebooku „10 000 kroków w 365 dni”. Pomiędzy codziennymi relacjami i dzieleniem się osiągnięciami, uczestniczki często wspominały o Fundacji Kobieta Niezależna. To mnie zaintrygowało.
Dowiedziałam się o rocznym programie Wyzwanie pełnym rozwoju, wsparcia i inspiracji kobiet. Choć początkowo nie zdążyłam dołączyć, los pokierował mnie do lutowego programu Womentoring FKN – i właśnie tam zaczęła się moja prawdziwa transformacja: wewnętrzna, emocjonalna i życiowa.
Pamiętam to jak dziś, nieśmiało skorzystałam z pierwszego szkolenia, potem kolejnych i to był przełom. Z każdym kolejnym mentorem nabierałam pewności, że program Womentoring to niezwykle inspirujące narzędzie do rozwoju i działania.
Przez pierwsze pół roku byłam uczestniczką programu, ale w pewnym momencie nadarzyła się niezwykła okazja, by dołączyć do zespołu w roli Wolontariuszki. Z ogromną radością i ciekawością podjęłam to wyzwanie. W ramach wolontariatu odpowiadałam za treści, współtworzyłam certyfikaty, pomagałam przy organizacji wydarzeń oraz byłam zapleczem technicznym podczas szkoleń z mentorami.
To doświadczenie dało mi ogrom wiedzy, satysfakcji i poczucie sensu. Rozwijałam nie tylko siebie, ale czułam że dokładam cegiełkę do rozwoju innych kobiet. W konsekwencji, rok później – zupełnie nieoczekiwanie – zostałam Liderką Zespołu Content. To dla mnie bezpieczna przestrzeń, w której mogę się rozwijać, chłonąć wszystkie szkolenia jak gąbka i stale poszerzać swoje kompetencje.
[AAN]: Czym zajmujesz się na co dzień – zawodowo, prywatnie, z pasji ? Jakie wartości oraz wewnętrzne „dlaczego” są Twoją siłą napędową w tym, co robisz?
[DC]: Na co dzień łączę wiele ról – jestem mamą czwórki dzieci, żoną, kobietą pracującą zawodowo i rozwijającą się w biznesie online. Wiem, że nie ma idealnego balansu, ale można żyć w zgodzie ze sobą i swoimi wartościami.
Napędza mnie poczucie sensu – chcę być przykładem dla moich dzieci. Chcę, aby widziały mamę, która się nie poddaje, potrafi marzyć i działać mimo zmęczenia czy przeciwności. Pokazywanie im, jak realizuję marzenia, wyznaczam cele i dążę do nich, pomaga im rozwijać motywację, pewność i wiarę w siebie.
Moim „dlaczego” jest przekonanie, że każda kobieta może krok po kroku budować życie, które kocha. Moje dzieci są moją siłą napędową, inspiracją i nieocenionym wsparciem – a przy tym uczą mnie codziennie, że warto marzyć i wierzyć w swoje możliwości.
Zrozumiałam, że nie trzeba mieć idealnych warunków, by zacząć – wystarczy decyzja i pierwszy krok. Właśnie tak narodziła się moja pasja do rozwoju, działania i inspirowania innych kobiet. Dziś łączę codzienność pełną szkolnych plecaków, obowiązków i domowego gwaru z odwagą w sięganiu po więcej. Wiem, że każda z nas ma w sobie ogromny potencjał – czasem wystarczy tylko, by ktoś pomógł jej go dostrzec.
Chcę, by kobiety, czytając moją historię, poczuły, że jeśli ja mogłam zacząć od zera – między pracą, kolacją i bajką na dobranoc – to one też mogą. Rozwój nie potrzebuje ciszy i idealnego momentu. Potrzebuje decyzji i serca. ❤️
[AAN]: Co daje Ci bycie częścią zespołu Fundacji? Jakie momenty szczególnie zapadły Ci w pamięć i w jaki sposób działalność w Fundacji wpłynęła na Twoje życie – zawodowo, emocjonalnie i rozwojowo?
[DC]: Fundacja to dla mnie przestrzeń, w której odnalazłam siebie. Dzięki niej zaczęłam wierzyć, że mam coś do powiedzenia.
Publikacja mojego pierwszego artykułu na portalu iKobiece.pl była momentem, który na zawsze zapamiętam — to był symboliczny krok w stronę nowej mnie. Co najciekawsze, wszystko wydarzyło się zupełnie nieoczekiwanie. Zostałam zauważona w social mediach, gdzie dzieliłam się swoimi refleksjami o rozwoju, macierzyństwie i kobiecej sile. To właśnie wtedy zaproponowano mi współpracę i napisanie wyjątkowego artykułu, który miał inspirować inne kobiety. Gdy tekst został opublikowany, poczułam ogromną dumę i wdzięczność – to był dowód na to, że warto wychodzić z cienia, pokazywać siebie prawdziwą i mówić swoim głosem.
Udział w programie Womentoring FKN, spotkania z kobietami pełnymi pasji, wspólne wyzwania i rozmowy – to wszystko sprawiło, że stałam się pewniejsza siebie, spokojniejsza, bardziej obecna. Fundacja dała mi coś bezcennego – poczucie przynależności do społeczności kobiet, które wzajemnie się wspierają, inspirują i motywują do działania.
Jednym z najbardziej wyjątkowych momentów mojego rozwoju był udział w konferencji Womentoring FKN w Warszawie, gdzie miałam zaszczyt wystąpić w panelu dyskusyjnym „Postaw na siebie” – historie kobiet, które postanowiły uwierzyć w siebie.
To było dla mnie coś więcej niż wystąpienie – to był symbol odwagi, spełnienia i wiary, że każda z nas może dokonać zmiany w swoim życiu. Na scenie towarzyszyły mi kobiety, które – podobnie jak ja – przeszły swoją drogę transformacji. Razem opowiadałyśmy o naszych doświadczeniach, momentach zwątpienia, ale też o sile, która pojawia się wtedy, gdy decydujesz się postawić na siebie. Publiczność słuchała z emocjami, a w sali unosiła się niesamowita energia – poczucie wspólnoty, wzruszenia i dumy.
Dziś, kiedy wracam myślami do tych chwil, wiem, że Fundacja Kobieta Niezależna stała się dla mnie czymś znacznie więcej niż projektem. To przestrzeń, w której odkryłam, kim jestem i dokąd zmierzam. Dzięki niej nauczyłam się łączyć rozwój z codziennością, zawodowe obowiązki z pasją i misją. Działając z Fundacją, nie tylko wspieram inne kobiety, ale także codziennie rozwijam siebie – zawodowo, emocjonalnie i duchowo.
[AAN]: Co Twoim zdaniem najbardziej wyróżnia naszą społeczność kobiet i jakie emocje towarzyszą Ci, gdy widzisz efekty wspólnej pracy – projekty, wydarzenia, wsparcie innych kobiet?
[DC]: Nasza społeczność to ocean kobiecej mocy. Tutaj nikt nie musi udawać. Każda z nas może być sobą – ze swoją historią, emocjami, słabościami i siłą. Co wyraźnie wyróżnia naszą społeczność, to przede wszystkim:
• Bezwarunkowe wsparcie – każda kobieta może liczyć na pomoc i zrozumienie w trudnych momentach.
• Autentyczność – nie musimy niczego udawać, dzielimy się prawdziwymi historiami i doświadczeniami.
• Inspiracja i motywacja – spotkania, projekty i rozmowy z innymi kobietami dodają odwagi do działania.
• Współpraca zamiast rywalizacji – tutaj nie ma miejsca na porównywanie się, a sukces jednej z nas cieszy wszystkie.
• Rozwój i edukacja – programy, warsztaty i mentoring pozwalają rosnąć w różnych sferach życia.
• Przyjaźnie i poczucie wspólnoty – tworzymy relacje oparte na zaufaniu, które zostają na długo.
Najbardziej wzrusza mnie to, jak kobiety potrafią się wspierać – szczerze, bez rywalizacji. Widziałam to szczególnie podczas VI Biegu po Niezależność, kiedy byłam odpowiedzialna za całe miasteczko biegowe. Mimo dużej presji i ogromu obowiązków, czułam niesamowite wsparcie wolontariuszek z Fundacji. Każda z nich była gotowa pomóc, przejąć część zadań, dodać otuchy, kiedy emocje sięgały zenitu. W tamtym dniu nie tylko ja otrzymałam wsparcie – sama również mogłam go udzielić. Jedna z wolontariuszek źle się poczuła i potrzebowała pomocy medycznej. Bez wahania zareagowałam, a reszta zespołu natychmiast przejęła moje obowiązki. To był piękny moment – współpraca, empatia i zrozumienie w czystej postaci.
Takie chwile pokazują, czym naprawdę jest kobieca wspólnota. Wsparcie, odwaga, przyjaźnie i wzajemna troska – to właśnie sprawia, że codziennie czuję wdzięczność, dumę i energię do dalszego działania.
[AAN]: Jak odkryłaś, że rozwój nie wymaga perfekcji, a wystarczy odrobina czasu tylko dla siebie? Co zmieniło się w Twoim życiu, gdy zaczęłaś świadomie dbać o ten „1% dnia”?
DC: Moja droga do odzyskania siebie rozpoczęła się w typowym chaosie: praca, czwórka dzieci, dom i tysiąc obowiązków. Punktem zwrotnym było szkolenie Womentoring, które uświadomiło mi, że muszę wreszcie zacząć szukać przestrzeni tylko dla siebie.
Początki były prawdziwą lekcją pokory w kontekście rodzicielstwa. Próbowałam zamykać się w pokoju, by w ciszy posłuchać wykładu, co było kompletnie niezrozumiałe dla moich dzieci. Przez długi czas dążyłam do idealnych warunków – wolnego dnia, cichego domu – ale szybko zrozumiałam, że ten model jest nie do utrzymania.
Wtedy dotarło do mnie sedno: rozwój nie wymaga perfekcji. Nie potrzebujemy idealnego planu. Wystarczy, że znajdę choćby piętnaście minut dziennie – dla siebie, na oddech, refleksję, działanie. Z tych małych, nieidealnych chwil rodzą się wielkie zmiany.
Pokonywanie przeszkód rodzicielstwa i efekt „1% dnia”
Postanowiłam znaleźć te 15 minut dla siebie. Realia były takie: żyłam w chaosie i postanowiłam, że będę czytać, kiedy tylko mogę. Czytałam książki po nocach, kiedy dzieci już spały.
Największą rewolucją okazały się codzienne spacery z psem, którego przygarnęłam ze schroniska. Dla otoczenia: matka czwórki dzieci, pracująca, z psem – to mogło brzmieć jak szaleństwo. Jednak te pół godziny spaceru stało się moim prawem do oddechu i przemyśleń, których brakowało w chaosie.
Co ważne, szybko przekonałam się, że nie jestem z tym sama. Mój najmłodszy synek, Maks, często towarzyszy mi podczas szkoleń i spotkań online, podobnie jak dzieci innych mam. Uczyłyśmy się, że nie musimy się chować ani dążyć do idealnej ciszy. Możemy pokazać dzieciom, że rozwój i dbanie o siebie są po prostu częścią życia.
Gdy z upływem czasu zrozumiałam, jak te chwile wzmacniają mój rozwój, spokój i pewność siebie, zaczęłam stopniowo je wydłużać. Pojawiły się treningi biegowe, morsowanie i wyjazdy na konferencje – rytuały, dzięki którym odzyskałam energię i zaczęłam czerpać z życia.
Te doświadczenia – uświadomienie sobie, że małe kroki są ważniejsze niż dążenie do nieosiągalnej perfekcji – stały się inspiracją do stworzenia mojego workbooka: „15 minut dla siebie. Małe chwile, wielka zmiana”.
To nie jest teoria, ale realna pomoc dla kobiet, które chcą małymi krokami uporządkować swój dzień i zyskać więcej spokoju i równowagi. Jeśli czujesz, że Twój czas przecieka Ci przez palce, a w natłoku codzienności coraz trudniej znaleźć chwilę tylko dla siebie — ten workbook jest właśnie dla Ciebie.
📘 Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak możesz go nabyć i rozpocząć pracę nad sobą oraz swoim czasem, napisz do mnie wiadomość. Z radością opowiem Ci więcej i pomogę Ci rozpocząć Twoją 15-minutową podróż do świadomego życia. 💛
— Dorota, mama z misją 💛
Zakończenie
Historie, które tutaj czytasz w ramach projektu „Siła Kobiecego Wsparcia. Historie Kobiet Fundacji”, to opowieści o Wolontariuszkach Fundacji Kobieta Niezależna – kobietach, które swoją energią, sercem i zaangażowaniem pokazują, jak niezwykła moc rodzi się z kobiecego wsparcia.
To historie o współpracy, zaufaniu, odwadze i wzajemnym inspirowaniu się – o tym, że razem możemy więcej, a wspólnota kobiet naprawdę zmienia świat.
Fundacja Kobieta Niezależna od lat działa z misją wspierania kobiet w rozwoju, odnajdywaniu odwagi i wiary w siebie. Tworzymy przestrzeń, w której każda kobieta może mówić własnym głosem, dzielić się doświadczeniem i czerpać z siły innych.
Jeśli bliska jest Ci nasza misja i wierzysz w moc kobiecego wsparcia – możesz dołożyć swoją cegiełkę. Twoja darowizna pomoże nam dalej tworzyć przestrzeń, w której kobiety wzmacniają się nawzajem i budują odważniejszy świat.
Dane do płatności:
Fundacja Kobieta Niezależna
ul. Górnych Wałów 23a/1,
44-100 Gliwice
Bank: mBank S.A.
Konto: 92 1140 2004 0000 3402 8612 5037
💗
Z wdzięcznością, że jesteś z nami
Agnieszka Agnes Nowakowska
Prezes Fundacji Kobieta Niezależna
wraz z całym Zespołem Wolontariuszek FKN
Bój się i Rób!
[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]